Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Wielkooka z małomównym

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Oboje lepiej czują się w niezależnych produkcjach niż w blockbusterach, pasują do nich role neurotyków i odmieńców. Zooey Deschanel i Paul Dano spotkali się na planie komedii "Gigantyczny" w reżyserii Matta Aseltona. Stworzyli tam jeden z najlepszych filmowych duetów ostatnich lat

On gra nieśmiałego nieudacznika Briana, który pracuje w sklepie z materacami i marzy o adopcji chińskiego dziecka. Jako samotny mężczyzna przed trzydziestką nie jest jednak wymarzonym kandydatem na adopcyjnego ojca. Ona to neurotyczna dziedziczka ekscentrycznego bogacza (w tej roli znakomity John Goodman), zagubiona, kapryśna. Ich przypadkowe spotkanie przy okazji kupna materaca w niespiesznym tempie przeradza się w coś więcej. Miłość? Być może, ale nie spodziewajcie się sztampy z seryjnie produkowanych komedii romantycznych.

Dano i Deschanel grają postaci niejednoznaczne. Podkreślają swoim aktorstwem ich kruchość. Role outsiderów odmawiających uczestnictwa w wyścigu szczurów to znak rozpoznawczy Paula Dano. Po raz pierwszy dał się zapamiętać po "Małej miss" - zagrał nastoletniego fana Nietzschego, który swoją niezgodę na świat i bunt wobec wartości wyznawanych przez ogół manifestuje upartym milczeniem. Potem była znakomita rola nawiedzonego kaznodziei i hochsztaplera w wybitnym "Aż poleje się krew" Paula Thomasa Andersona, "Gigantyczny" i wreszcie "Dobre serce" Dagura Kariego, gdzie był bezdomnym, potem barmanem, małomównym, wyobcowanym.

Role outsiderów i dziwaków pasują do delikatnego, wzruszająco bezradnego Dano. Nawet w superprodukcji "Wybuchowa para" z Cameron Diaz i Tomem Cruisem stworzył postać nieprzystosowanego do życia odmieńca. Trudno sobie wyobrazić aktorkę, która pasowałaby do niego lepiej niż Zooey Deschanel, która słynie z kamiennej twarzy godnej Bustera Keatona. Za tą wielkooką i gładką maską może się skrywać wszystko, dlatego Zooey jest obsadzana w rolach dziewczyn trudnych do rozgryzienia i posługujących się sobie tylko znaną logiką. Taka właśnie była jej postać w filmie Marca Webba "500 dni miłości", gdzie wcieliła się w obiekt miłosnych westchnień Josepha Gordon-Levitta. Podobnie jak "Gigantyczny" to historia miłosna zrywająca z romantycznymi stereotypami.

Aura tajemnicy otacza także jej bohaterkę w thrillerze M. Nighta Shyamalana "Zdarzenie", choć na pewno nie jest to rola, która w pełni pozwoliła Deschanel rozwinąć jej aktorskie możliwości. Tych dwoje poza aktorskim talentem i podobną wrażliwością łączy jeszcze pasja muzyczna. On od czasu liceum grywa ze swoją post-punkową kapelą Mook. Ona odnosi sukcesy na scenie indie-folkowej, tworząc wraz z M. Wardem duet znany jako She & Him - wydali już dwa albumy, entuzjastycznie przyjęte przez fanów i krytyków. Dano i Deschanel są ulubieńcami offowej publiczności, która w kinie szuka czegoś więcej niż tylko rozrywki.

@RY1@i02/2010/216/i02.2010.216.196.006a.001.jpg@RY2@

Katarzyna Nowakowska

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.