Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Początek pięknej przyjaźni

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Todd Phillips w swoich komediach zajmuje się tematem nieco przez współczesne kino zaniedbanym: urodą prawdziwej męskiej przyjaźni.

Reżyser m.in. znakomitego "Kac Vegas" i jeden z filarów nieoficjalnej komediowej sitwy znanej jako Frat Pack, nie stroni od najgrubszych żartów (kawa z ludzkich prochów, raz!), wszelkich możliwych obrzydliwości (psia masturbacja? proszę bardzo!) i drastycznych sytuacji (rany postrzałowe, potencjalnie śmiertelne wypadki samochodowe i aresztowanie przez rozwścieczonych meksykańskich policjantów, voila!). Jakimś cudem jednak udaje mu się nie przekroczyć granic dopuszczalnego w komedii absurdu (bo granice dobrego smaku wyraźnie ma za nic - i nie jest to bynajmniej zarzut). W dodatku podtekstem tych wariackich opowiastek o chłopakach jest całkiem poważna myśl: o samotności współczesnego mężczyzny. A kto w tej samotności może ulżyć, jeśli nie kumpel na zabój?

Choć początki przyjaźni bywają trudne. Bohaterem "Zanim odejdą wody" jest neurotyczny Peter (Robert Downey Jr) wracający z podróży służbowej w Atlancie do Los Angeles, gdzie ciężarna żona czeka na mającą się odbyć za kilka dni cesarkę. Niestety na skutek zbiegu wielu złych okoliczności zostaje wyrzucony z samolotu wraz z irytującym, obleśnawym i marzącym o karierze aktorskiej Ethanem (Zach Galifianakis). Skazani na siebie postanawiają przebyć samochodową podróż do LA wspólnie. A że będzie to droga przez mękę - przynajmniej dla sztywnego Petera - to pewne.

Reżyser niczego nie oszczędza ani widzom, ani swoim bohaterom. Spotkają ich wszelkie rodzaje upokorzeń, niepowodzeń i cierpień. W końcu w ogniu hartuje się nie tylko stal - także męska przyjaźń. Podobnie jak w "Kac Vegas" seria niefortunnych zdarzeń prowadzi jednak do krzepiącego finału, a bohaterowie stają się trochę mniej chłopcami, a bardziej mężczyznami. Pięknie i zgodnie z kanonem kina drogi.

@RY1@i02/2010/216/i02.2010.216.196.028b.001.jpg@RY2@

Katarzyna Nowakowska

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.