Dziennik Gazeta Prawana logo

Sponsorzy nie lubią nieśmiałych milczków

1 lipca 2018

Robert Kubica wierzy, że pewnego dnia będzie się liczył w walce o mistrzostwo świata. Na razie jego pozycja jest za słaba, żeby wstrząsnąć układem sił w Formule 1 i zapewnić sobie miejsce w teamie z czołówki.

Wczorajszy wyścig był dla Kubicy szczególnie ważny. Tor Silverstone położony jest niecałą godzinę drogi od Enstone, gdzie mieści się siedziba Renault, jest więc czymś w rodzaju ich domowego grand prix (francuskiego wyścigu w kalendarzu F1 już nie ma). To był pierwszy start, odkąd Polak ogłosił, że będzie walczył o punkty dla Renault przynajmniej do 2012 roku - niestety bolid zawiódł go na 20. okrążeniu.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.