Dziennik Gazeta Prawana logo

Ranking nie zawsze przekłada się na zarobki na korcie

28 czerwca 2018

Aż dwoje Polaków znalazło się w czołówce najlepiej zarabiających tenisistów świata. Paradoksalnie choć Łukasz Kubot jest w tym zestawieniu o 13 miejsc niżej od Agnieszki Radwańskiej, jego lokata jest więcej warta.

Wszystko dlatego, że Radwańska ze swoimi 425 365 dolarami jest dziesiąta, natomiast w rankingu WTA jest na ósmym miejscu. W pierwszej dziesiątce najbogatszych znalazły się aż trzy zawodniczki notowane niżej od niej: to Belgijka Justine Henin (1 052 731 dol.), jej rodaczka Kim Clijsters (807 636) i Chinka Jie Zheng (498 721). Jak to możliwe? Teoretycznie punkty rankingowe i premie finansowe rosną proporcjonalnie. Ale są starty szczególnie lukratywne - to sukcesy w imprezach o wysokiej puli. Odnosiły je właśnie Clijsters (700 tys. za tytuł w Miami) i Henin (872 tys. za finał Australian Open).

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.