Każdemu jego kino
Z okazji 60. urodzin festiwalu w Cannes jego szefowie zaprosili 36 uznanych reżyserów do zrobienia trzyminutowych filmów. Tematem najogólniej rzecz biorąc miało być kino, nie jako dyscyplina sztuki, ale jako miejsce, w którym ogląda się filmy. Pomysł był niezły, projekt "Kocham kino" świetnie sprawdził się jako przedsięwzięcie okolicznościowe. Canneńska publiczność miała okazję smakować krótkometrażówki w małych dawkach - przed każdą projekcją festiwalową wyświetlano jedną. W dużej dawce, oglądane podczas dwugodzinnego seansu 34 odsłony "Kocham kino" mogą być męczące. Głównie dlatego, że jest to przedsięwzięcie bardzo nierówne. Tyle samo tu mistrzowskich, wzruszających, dowcipnych filmów, co pretensji, rzeczy zrobionych na siłę i bez pomysłu.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.