Z Mikołajem czy bez?
Święta w telewizji wyłącznie w towarzystwie Mikołaja, choinki i prezentów czy może bez bożonarodzeniowych atrybutów? Obie wersje są możliwe Wojciech Przylipiak
Niestety w wielu domach telewizor jest włączony nawet w ciągu wigilijnej kolacji. Tym, którzy nie mogą żyć bez pudełka z ekranem, polecam w Wigilię wczesną pobudkę. Już od szóstej rano telewizja będzie nas karmić świątecznym klimatem. Na początek w TVP 2 reportaż "Rośliny biblijne". Dowiemy się z niego nie tylko, dlaczego winorośl w Biblii stała się symbolem narodu wybranego, lecz także co spowodowało, że granat stał się symbolem płodności. Żeby dzieci odsunąć od tych dorosłych spraw, można im na drugim telewizorze puścić animację "Świąteczna opowieść" - TVP 1 o 6.35.
Kolejne godziny Wigilii to festiwal oczywistych świątecznych pozycji: "Pierwsza Gwiazdka Świętego Mikołaja", "Nie ma mocnych" (TVP 2), "Świąteczna gorączka", "Kevin sam w Nowym Jorku" (Polsat), "Być jak Święty Mikołaj" (Puls) i "Zawód Święty Mikołaj" (TV 4). Z ciekawych propozycji warto wymienić na przykład dokument "Nasza planeta: Karp, moja obsesja" na Planete+, bajkę "Bob Budowniczy i niezapomniane święta Bożego Narodzenia" (TVP 1), "Prawda czy fałsz - pogromcy mitów: Wydanie specjalne" (Discovery") czy "Żółty szalik" (TVP Polonia) z doskonałym Januszem Gajosem w roli głównej.
Pierwszy dzień świąt to kontynuacja gwiazdkowych oczywistości: "Koncert bożonarodzeniowy z Bazyliki Mariackiej" (TVP 2), "Święty Mikołaj z 34. ulicy" (Polsat) i "Jak rozpętałem II wojnę światową" (TVP 2). Nie mogło zabraknąć też familijnych animacji: "Madagwiazdka" i "Pada Shrek" (TVN). W drugi dzień świąt oprócz nieśmiertelnego "Kevin sam w domu - po raz czwarty" (Polsat) w telewizyjnym menu znalazły się polskie komedie romantyczne "Dlaczego nie!" (TVP 1) oraz "Och, Karol 2" (Canal+).
Lekko, łatwo, przyjemnie i na inżyniera Mamonia, czyli lubię to, co znam. Taką drogą idą kanały telewizyjne na święta. Czy jednak konieczne jest jedzenie karpia w towarzystwie Macaulaya Culkina, Mariana Kociniaka i zielonego ogra? O tym obok.
@RY1@i02/2011/248/i02.2011.248.196.006a.001.jpg@RY2@
"Madagwiazdka"
Znalezienie w telewizyjnym menu tytułów bez słów Mikołaj, choinka, prezent, święta, śnieg albo gwiazdka nie jest proste, ale nie niemożliwe. Podobnie jak świąteczni maniacy, ci nieprzepadający za gwiazdką i za jej telewizyjnym tłem powinni wstać w Wigilię wcześnie. O godz. 6.30 na Kino Polska można obejrzeć jedno z największych kuriozów polskiej kinematografii, czyli serial "Życie na gorąco" z końca lat 70. Opowieść o redaktorze Maju (w tej roli Leszek Teleszyński) zachwyca brakiem chociażby średniego poziomu w każdej ze składowych sztuki filmowej. Bardziej wymagającym polecam niemal w tym samym czasie na Cinemax film muzyczny "Burleska". W ten dzień będzie można nadrobić też zaległości w klasyce. Mowa o filmach: "Honor Prizzich" (Ale Kino+), "Książę i aktoreczka" (TVN 7) i "Dawno temu w Ameryce" (TV 4). Na kanale Kino Polska ten dzień będzie należał do Adolfa Dymszy. O godz. 11 dokument o nim "Król komików", a później komedia "Romeo i Julcia". Jeżeli już musicie spędzić czas z dziećmi przed telewizorem, to polecam wzruszający film "Fantastyczny Pan Lis" (Canal+). Wieczorem warto zwrócić uwagę na trzy dokumenty na Planete+: "Martin Adler. Reporter wojenny", "Bruce Lee. Droga wojownika" i "Człowiek na linie".
Pierwszy dzień świąt to klasyki ciąg dalszy. Marylin Monroe w "Niagarze" (Ale Kino+), czechosłowacki rewolwerowiec "Lemoniadowy Joe" (TVP Kultura) oraz Omar Sharif i Julie Christie w "Doktorze Żywago" (Zone Europa). Interesujących się poważną kulturą na pewno przyciągnie gala z okazji ponownego otwarcia Teatru Bolszoj w Moskwie na TVP Kultura. Z nowszych filmowych produkcji polecam "Wall Street - pieniądz nie śpi" (Canal+) i "Czarną Dalię" (TV 4). Na koniec dnia z kolei rozluźnienie przy ciosach Stevena Seagala w "Terroryście" (TV 4).
Drugi dzień świąt to uczta dla fanów różnych gatunków. Od "15.10 do Yumy" (Tele 5) przez "Hellboya" (HBO) i "Diunę" (TVP Kultura) po "Przełomy Missouri" (Cinemax) i "Parszywą dwunastkę" (TVN 7). Jak widać, Mikołaj nie musi rządzić w telewizji.
@RY1@i02/2011/248/i02.2011.248.196.006a.002.jpg@RY2@
"Dawno temu w Ameryce"
Wojciech Przylipiak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu