Mafia na pigalaku
Skupisko domów publicznych, peep-show i kin porno - plac Pigalle to miejsce akcji nowego francuskiego serialu sensacyjnego.
W zeszłym roku na Canal+ mogliśmy oglądać znakomity francuski miniserial "Bezkarni" pokazujący, jak brutalny i bezwzględny może być świat policjantów. W pierwszy czwartek po świętach rozpocznie się emisja nowego serialu, tym razem pokazującego drugą stronę medalu - mroczny świat prostytutek, lichwiarzy, złodziei i ich bossów. Osią "Pigalle nocą" jest jedno z najbardziej barwnych miejsc Paryża. Twórcy Hervé Hadmar i Marc Herpoux na jakiś czas zamieszkali na placu, by lepiej poznać zwyczaje tego miejsca. Następnie na placu pojawiła się ekipa i przez kilka miesięcy kręciła tam materiał. Użycie delikatnie kiwających się kamer Steadycam, czerwona i złota kolorystyka, do tego muzyka symfoniczna Erica Demarsana, saksofon Archiego Sheppa i piosenki Ladytron pomogło oddać wyjątkowy smak Pigalle. Jego zmysłowość, erotykę, grozę, mrok i podwójne dno wydarzeń, które się tam dzieją.
Do jednego z lokali na placu trafia pracujący w londyńskim City doradca finansowy. Ze zgrozą odkrywa, że taniec erotyczny daje w nim jego siostra. Po pokazie dziewczyna znika. Brat próbuje ją odnaleźć. Wchodzi tym samym w świat walczących ze sobą właścicieli konkurencyjnych erotycznych lokali. W "Pigalle nocą" pojawia się wielu na pozór niezwiązanych ze sobą bohaterów. Szybko jednak odkrywamy powiązania między nimi.
W serialu nie grają wielkie gwiazdy kina. Ale dzięki mniej znanym u nas twarzom seria nabiera autentyzmu. Warto zagłębić się w świat placu Pigalle, znanego wielu wyłącznie z hasła ze "Stawki większej niż życie" - "W Paryżu najlepsze kasztany są na placu Pigalle". Wcale nie ma tam kasztanów.
Wojciech Przylipiak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu