Dziennik Gazeta Prawana logo

Przepełniona czara goryczy

1 lipca 2018

Polsko-rumuńska "Droga na drugą stronę" zaczyna się jak mroczna animacja, pod którą spokojnie mógłby podpisać się Tim Burton. Trup opowiada swoją smutną i śmieszną historię

Rumuńsko-polski film po raz pierwszy oglądałem w Niemczech na festiwalu w Cottbus, gdzie zdobył kilka nagród - a ma już na koncie kilkanaście międzynarodowych wyróżnień. Dopiero po kilkunastu minutach uświadomiłem sobie, że przecież doskonale znam tę historię. Z gazet i telewizji. Chodzi o nagłośnioną przez media opowieść o przebywającym w Polsce młodym Rumunie, Claudio Crulicu, który najpierw został bezpodstawnie oskarżony o kradzież, następnie bez rozprawy osadzony w areszcie. Stamtąd bezskutecznie słał monity z prośbą o rewizję śledztwa. Nie doczekawszy się odpowiedzi, na znak protestu ogłosił strajk głodowy. Zagłodził się. Na śmierć.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.