Wyjście z ciemnego tunelu
Sam Mendes lubi próbować różnych form i gatunków. "Para na życie", komediowe kino drogi, to jak dotąd najlżejsza pozycja w jego dorobku
Angielski reżyser nigdy nie ukrywał swojej fascynacji Ameryką i jej filmowymi gatunkami. Ekstremalnie utalentowany i dysponujący dużym doświadczeniem teatralnym Mendes potrafi wydobyć coś nieoczekiwanego i świeżego z najbardziej zgranych klisz. W jego debiutanckim "American Beauty" spod prostej obyczajowej obserwacji wyłania się dramat bez mała szekspirowski. Kino gangsterskie w osadzonej w czasach prohibicji "Drodze do zatracenia" zyskało otchłanną wręcz głębię. Zaś rozgrywająca się w latach 50. "Droga do szczęścia" nie tylko oddaje hołd amerykańskim opowieściom emancypacyjnym, lecz także stanowi jedną z najboleśniejszych kinowych wiwisekcji małżeńskiego kryzysu. Ironiczną pointę dopisało życie: po zrealizowaniu tego filmu rozpadło się trwające siedem lat małżeństwo Mendesa i Kate Winslet, która grała w nim główną rolę.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.