Gwiazdy na ratunek
W programie TVN "SOS dla świata" polscy celebryci na własnej skórze odczują trudy życia w Afryce
Celebryci w służbie ludzkości - to hasło wywołuje więcej skojarzeń negatywnych niż pozytywnych. Sztuczne uśmiechy, współczucie na pokaz, zdjęcia gwiazd w pełnym makijażu na tle głodujących dzieci. Na obalenie tego stereotypu może mieć wpływ zauważalne w popkulturze dążenie do intensyfikowania wrażeń odbiorcy, którego coraz trudniej czymś zaskoczyć. Gwiazda unurzana w błocie i odczuwająca na własnej skórze cierpienia ludzi, którym chce pomóc, wydaje się o wiele bardziej przekonująca, a może nawet i skuteczniejsza od tej, która poprzestaje na głaskaniu główek i zapewnianiu, że właśnie przelała grube tysiące na konto jakiejś tam fundacji.
Nowy program TVN "SOS dla świata" jest godnym reprezentantem tej tendencji. W każdym odcinku pokazana zostanie para celebrytów, która będzie musiała zmierzyć się z palącymi światowymi problemami nie w wymiarze globalnym, ale jednostkowym. Patrycja Kazadi i Michał Piróg zobaczą, jak wygląda od kuchni nielegalny proceder handlu zagrożonymi gatunkami zwierząt, traktowanymi przez handlarzy i turystów jak przedmioty. Magdalena Różczka i Mateusz Damięcki spędzą kilka dni w afrykańskiej wiosce, z której kobiety wyruszają codziennie rano do oddalonego o parę kilometrów zabłoconego bajora - jedynego źródła wody pitnej w okolicy. A wszystko po to, by pokazać widzowi w Polsce, że dramaty ludzi z odległych zakątków globu mają dużo wspólnego z naszymi codziennymi decyzjami. Niedokręcony kran, przywieziona z targu w Indonezji małpka - "SOS dla świata" pokazuje, że te drobne z pozoru wykroczenia przeciw środowisku są wyrazem braku solidarności z "ludzką rodziną". Obecne w programie gwiazdy zamiast pouczać, uświadamiają, zamiast brylować na tle biedy, zakasują rękawy i poznają, czym jest praca wśród toksycznych oparów z elektrośmieci albo konieczność targania na głowie wiadra z wodą. "SOS dla świata" można więc uznać za widowisko z misją - a o to przecież w takich programach chodzić powinno.
@RY1@i02/2011/210/i02.2011.210.196.005b.001.jpg@RY2@
Anna Kiedrzynek
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu