Płyty, filmy, koncerty
. "4everevolution", piąta płyta studyjna Rodneya Smitha (tak brzmi prawdziwe nazwisko muzyka), pokazuje, że artysta nie musi podpinać się pod żadne stylistyczne etykiety i wciąż ma masę świeżych pomysłów. Jak zawsze zachwyca inteligentnym łączeniem rapu z ragamuffin i disco oraz ukłonami w stronę klasyków soulu jak Stevie Wonder czy George Clinton. Ale nie boi się flirtować z popowymi melodiami, zaprasza do współpracy dancehallowego producenta Toddla T (remiksował m.in. piosenki Hot Chip i Roisin Murphy), a nawet członków rockowej grupy Skunk Anansie. Eklektyzm godny najwyższych pochwał, ale też chwilami przytłaczający - na "4everevolution" pomysłów jest wręcz za dużo. 19 numerów, łącznie trwających blisko godzinę, może nieco zmęczyć, choć nie ma mowy o nudzie czy banałach. Tym bardziej że warto się wsłuchać w rapowane przez Roots Manuvę słowa. Jego teksty to prawdziwe perełki: raper jest złośliwym, ale błyskotliwym obserwatorem brytyjskiego życia społecznego, nie szczędzi celnych i bolesnych ciosów wymierzanych z precyzją Lennoksa Lewisa. Przeprowadzka z Londynu do Yorkshire ostrza raperskiej satyry wcale nie stępiła, a być może dostarczyła jeszcze więcej gorzkich spostrzeżeń.
Jakub Demiańczuk
@RY1@i02/2011/205/i02.2011.205.196.027a.001.jpg@RY2@
Muzyka, animacje, koncerty, interaktywna strona internetowa, zestaw aplikacji na iPada - najnowsza płyta Björk to coś więcej niż dźwięki. Skupiając się jednak tylko na nich trzeba powiedzieć, że ciężko przebrnąć przez płytę. Ci, których drażni płaczliwy i egzaltowany śpiew Islandki, znienawidzą ją jeszcze bardziej. Miłośników jej baśniowego, kosmicznego stylu może "Biophilla" przyciągnąć. Oszczędne w instrumentacji konstrukcje to absolutnie antyprzeboje. Brawa za badanie nowego kierunku.
Wojciech Przylipiak
@RY1@i02/2011/205/i02.2011.205.196.027a.002.jpg@RY2@
. To porządne gitarowe granie nawiązujące do dobrych tradycji The Police, The Libertines czy amerykańskiego The Strokes. Za mało jednak w tym dojrzałej drapieżności, a za dużo młodzieńczego sialala. Gościnny występ Wojciecha Waglewskiego podnosi jakość płyty, ale zadowalającego poziomu świeżości i uwagi Kumka Olik na "Nowym końcu świata" nie osiągają.
Wojciech Przylipiak
@RY1@i02/2011/205/i02.2011.205.196.027a.003.jpg@RY2@
- Nasza płyta miała brzmieć bardzo brytyjsko i lekko. Jednocześnie nie jest wykastrowana z fajnej, rock’n’rollowej energii - reklamuje w wywiadzie trzecią płytę tria The Subways jego śpiewająca basistka Charlotte Cooper. To wszystko prawda. Gdybym miał 18 lat, pewnie wystawiłbym jej pięć gwiazdek, ale dziś tak zachwycony "Money And Celebrity" już nie jestem. To zbiór energetycznych melodii, które na początku powodują kiwanie nóżką, ale potem zaczynają nużyć. Na koncertach są jednak świetni, o czym będzie się można przekonać już w tym tygodniu. Bilety rozdajemy poniżej.
Wojciech Przylipiak
@RY1@i02/2011/205/i02.2011.205.196.027a.004.jpg@RY2@
. Pełnometrażowy dokument poświęcony Janowi Pawłowi II to film przeznaczony jedynie dla tych widzów, którzy albo o papieżu wiedzą niewiele, albo darzą go uwielbieniem bałwochwalczym. "Jan Paweł II. Szukałem was..." jest bowiem obrazkiem zmontowanym z klisz, jednostronnym, trzymającym się z daleka od kontrowersji. Największą wartością filmu są mało znane archiwalia z pielgrzymek oraz wywiady: od Lecha Wałęsy po dalajlamę. Reszta jest zrealizowaną z rozmachem papieską konfekcją.
JD
@RY1@i02/2011/205/i02.2011.205.196.027a.005.jpg@RY2@
. "Fighter" to kino nawiązujące do najlepszych amerykańskich bokserskich filmów - "Rocky''ego", "Wściekłego byka" czy "Za wszelką cenę". Doskonale nakręcone sceny walki, znakomite aktorstwo, scenariusz na zasadzie "od porażki do zwycięstwa". Największą siłą filmu Davida O. Russella są sceny pozabokserskie. Już pierwsza z nich, podczas napisów, kiedy bracia bokserzy idą przez swoją dzielnicę, to realizatorski, aktorski i dialogowy majstersztyk. Albo kłótnia sióstr i matki przed domem bohatera czy ucieczki Dicky’ego Warda przed rodziną z meliny, gdzie zażywał crack. Zagrał go brawurowo Christian Bale (zasłużony Oscar za najlepszą rolę drugoplanową). Jako starszy brat szkolący młodego do walk o mistrzostwo, wychudzony, pokurczony, wyłysiały, mówiący ze specyficznym akcentem gra tak, że nie chcemy od niego oderwać wzroku. Przyćmił resztę obsady, co wcale nie znaczy, że Mark Walhberg jako Micky, Amy Adams jako jego dziewczyna, Melissa Leo jako matka braci są gorsi. To film aktorskich pojedynków na najwyższym poziomie. Historia Micky''ego Warda opiera się na prawdziwych wydarzeniach. Jego walka o wyjście z cienia brata musi skończyć się dobrze, o czym wiemy już na początku filmu. Mimo to aktorzy dzięki swoim umiejętnościom trzymają do końca seansu.
Wojciech Przylipiak
@RY1@i02/2011/205/i02.2011.205.196.027a.006.jpg@RY2@
Eddie Morra (Bradley Cooper) jest pisarzem, który zmaga się z długami i blokadą twórczą. Jego życie prywatne rozpada się w drobny mak, wtedy niczym deus ex machina pojawia się znajomy diler, który proponuje Eddiemu niezwykły specyfik: dzięki niemu można wykorzystać 100 procent możliwości ludzkiego mózgu. Eddie korzysta więc do woli: uczy się obcych języków w jeden dzień, pisze fantastyczną powieść, potrafi nawet walczyć ze zbirami, przywołując z pamięci fragmenty filmów o sztukach walk Wschodu. Z przeciętniaka staje się błyskotliwym, piekielnie inteligentnym bywalcem salonów, dostaje pracę u rekina finansjery Carla Von Loona (Robert De Niro) i zaczyna zarabiać gigantyczne pieniądze. Tyle że jednocześnie staje się celem rosyjskiej mafii, a sam narkotyk ma poważne skutki uboczne: zaniki pamięci i wzrost agresji nie są wcale najgorszymi.
Reżyser Neil Burger ("Iluzjonista") wykazał się niezbyt często spotykaną w Hollywood wstrzemięźliwością. Materiał, który dostał do rąk, mógł zarówno okazać się kiepskim dramatem, jak i równie kiepską komedią. Twórca "Jestem bogiem" wybrał więc złoty środek, umiejętnie równoważąc akcenty komiczne i dramatyczne. A doskonale bawiący się swoimi rolami Cooper i De Niro pozawalają kupić w całości tę w sumie abstrakcyjną i niezbyt wiarygodną historyjkę.
JD
@RY1@i02/2011/205/i02.2011.205.196.027a.007.jpg@RY2@
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu