Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Facet, który był dzieckiem

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Wydawać by się mogło, że kategoria tabu przestała mieć jakiekolwiek znaczenie. Nic bardziej mylnego. Poza oczywistymi przykładami czynności objętych kulturowym, a często również prawnym zakazem, znajduje się szeroki margines mieszczący liczne niepokojące dziwactwa. Twórcy serialu "Tabu" podjęli się opisania tego marginesu.

Oczywiście to, co w jednym społeczeństwie pozostaje w sferze tabu, w innym może być uznane za coś dopuszczalnego. Dokumentaliści National Geographic, przedstawiając kontrowersyjne ludzkie aktywności, starają się uwzględnić obie perspektywy ich postrzegania i osądzania - zarówno tę, która właściwa jest członkom danej społeczności, jak i przypisaną "reszcie świata". Dobrym przykładem mogą tu być aranżowane małżeństwa dzieci - w Nepalu są one po prostu elementem tradycji, podczas gdy mieszkańcy USA i Europy widzą w tym wyłącznie pogwałcenie praw człowieka.

Najciekawsze wydają się jednak przykłady łamania niepisanych reguł świata uprzemysłowionego. W jednym z odcinków, zatytułowanym "Dziwna miłość", pokazani są dwaj mężczyźni, którzy po wielu niepowodzeniach w relacjach z prawdziwymi kobietami ulokowali swoje uczucia w silikonowych lalkach. Inny bohater serialu do tego stopnia tęsknił za okresem dzieciństwa, że zaczął upodabniać się do niemowlaka: zainwestował w odpowiednio powiększone dziecięce meble, nosi pieluszkę i używa smoczka.

Sfera tabu wciąż zatem fascynuje i szokuje, pozostając jednym z wyznaczników odrębności danej kultury i zaprzeczeniem poglądu, że w obecnych czasach wszystko wolno i nic już nikogo nie jest w stanie zadziwić.

Anna Kiedrzynek

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.