Dziennik Gazeta Prawana logo

Hity tygodnia

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

30-letnia Maggie Fitzgerald (Swank) jest kelnerką, ale pragnie być zawodową bokserką. Chciałaby, żeby jej nauczycielem został legendarny trener Frankie Dunn (Eastwood). Ten jednak jeszcze nigdy nie pracował z kobietą i nie zamierza podjąć się takiego wyzwania. W końcu jednak zaskoczony determinacją i poświęceniem dziewczyny decyduje się z nią współpracować. Maggie zaczyna odnosić pierwsze sukcesy. Hilary Swank przez trzy miesiące trenowała pod okiem słynnego trenera Hectora Roca. Korzystała także z porad czterokrotnej mistrzyni świata w boksie Lucii Rijker. Wysiłek nie poszedł na marne. Swank otrzymała drugiego Oscara (pierwszy za rolę w "Nie czas na łzy"), nie wspominając o statuetkach dla najlepszego filmu roku, za najlepszą drugoplanową rolę męską dla Morgana Freemana oraz dla Clinta Eastwooda za najlepszą reżyserię.

@RY1@i02/2011/102/i02.2011.102.196.0008.001.jpg@RY2@

Jest rok 2027. Ludzkość męczy plaga bezpłodności. Wielka Brytania jest ostatnim krajem, który próbuje okiełznać powszechny chaos (za sprawą militarnej dyktatury), okupuje to jednak nieustającym napływem imigrantów. Katastroficzną wizję przyszłości zawartą w książce P. D. James pod tym samym tytułem przeniósł na ekran Alfonso Cuarón ("I twoją matkę też"), reżyser, który próbuje swą szczególną wrażliwość plastyczną przenieść na grunt kina komercyjnego. "Ludzkie dzieci" dowodzą, że Cuarón wyrasta na jednego z największych malarzy współczesnego kina - utrzymana w chłodnych, błękitnoszarych barwach wizja wielkiego śmietnika ludzkości robi naprawdę duże wrażenie. Także dlatego że nie wydaje się wcale tak abstrakcyjna. Męczy tylko natrętna symbolika. Od czasu "Matriksa" każda z wizji przyszłości ociera się o kicz.

@RY1@i02/2011/102/i02.2011.102.196.0008.002.jpg@RY2@

Amerykańska gwiazda filmowa poznaje londyńskiego księgarza po przejściach. Miłość nie przytrafia im się może od pierwszego wejrzenia, za to od pierwszej szklanki soku pomarańczowego, której zawartość William wylewa na bluzkę Anny. Plamę trzeba szybko usunąć, a Will mieszka zaledwie kilka kroków dalej... I tak od wybawiania i wywabiania zacznie się romans, który mocno skomplikuje im życie. "Notting Hill" to czarująca bajka o miłości, zręcznie opowiedziana, dowcipna i świetnie zagrana przez aktorski superduet: amerykańsko bezpośrednią Julię Roberts i idealnie brytyjskiego Hugh Granta. Rzecz dzieje się w jednej z najpiękniejszych dzielnic Londynu, ukochanym przez artystów Notting Hill, a w tle przygrywają dobre piosenki (Elvis Costello, Bill Withers, Al Green). Za całość odpowiadają twórcy "Czterech wesel i pogrzebu".

@RY1@i02/2011/102/i02.2011.102.196.0008.003.jpg@RY2@

Po szaleńczym pościgu po zaminowanym polu śmierci na granicy obu Korei James Bond trafia do północnokoreańskiego więzienia. Po kilku miesiącach zostaje z niego zwolniony w ramach wymiany więźniów, ale jego szef jest przekonany, że pod wpływem tortur agent 007 zdradził. Bond zostaje przewieziony do laboratorium na Falklandach i poddany obserwacji. Wkrótce jednak stamtąd ucieka. Chce odzyskać dobre imię i zemścić się na sprawcy swojego upokorzenia, północnokoreańskim poruczniku Zao. Znajduje go na Kubie, gdzie na jednej z wysepek działa klinika dokonująca wymiany DNA... To dwudziesty z kolei Bond, który w dodatku nakręcony został czterdzieści lat po pierwszym. Ostatni, w którym główną rolę gra Pierce Brosnan. Jego twórcy podjęli odważną próbę zmiany wizerunku agenta 007, który pojawia się na ekranie nieogolony i sponiewierany.

@RY1@i02/2011/102/i02.2011.102.196.0008.004.jpg@RY2@

Student Jeffrey (Kyle MacLachlan) podczas wizyty w swoim rodzinnym miasteczku znajduje na trawniku ludzkie ucho. Rozpoczyna prywatne śledztwo, trafiając na ślad tajemniczego morderstwa, w które zamieszana jest piękna piosenkarka z nocnego klubu - Dorothy (Isabella Rossellini) i jej sadystyczny, uzależniony od narkotyków przyjaciel. Po tym opisie nie dziwi nazwisko autora filmu. "Blue Velvet" to najlepszy przykład mrocznego, tajemniczego kina Davida Lyncha z doskonałą muzyką Angelo Badalamentiego (z którym współpracował już nad "Twin Peaks"). Na uwagę zasługuje szczególnie znakomity Dennis Hopper. Wielu aktorów odmówiło roli Franka, w którą się wcielił, ponieważ była zbyt odpychająca. Hopper z kolei stwierdził: "Muszę mieć tę rolę. Frank to ja!". Dla fanów mrocznego kina seans obowiązkowy.

@RY1@i02/2011/102/i02.2011.102.196.0008.005.jpg@RY2@

Reżyser Scott Derrickson uwielbia mroczne klimaty i pracę przy takich filmach jak "Wrota piekieł". Tym razem zamiast pokazywać szatana, postanowił wypędzić go z duszy Emily (Carpenter). Dziewczyna studiuje w collegeu i podczas samotnej nocy doświadcza straszliwych halucynacji. Dzieci kwiaty zrzuciłyby to pewnie na karb LSD, ale Emily, gorliwa katoliczka, jest przekonana, że to diabeł. Znajomy ksiądz Richard (Wilkinson) podejmuje się próby egzorcyzmów, podczas których Emily umiera. Duchowny ma stanąć przed sądem, a obrony podejmuje się sceptyczna prawniczka Erin (Linney). Film oparty na prawdziwej historii, o którą od dawna kłócą się wierzący w opętanie i przedstawiciele poglądu, że to nic innego, jak zwykła choroba psychiczna. Miłośnicy horrorów powinni być zadowoleni.

@RY1@i02/2011/102/i02.2011.102.196.0008.006.jpg@RY2@

Emmet Ray (Sean Penn) jest prawdopodobnie najlepszym gitarzystą jazzowym na świecie. Lepszym nawet od legendarnego Django Reinharda, wobec którego odczuwa tak silny kompleks niższości, że zdarza mu się zemdleć na jego widok. Historię jazzmana poznajemy poprzez rekonstrukcję zdarzeń z przeszłości, o których w dokumentalnej manierze opowiadają przyjaciele muzyka i znawcy tematu. W takiej roli pojawia się m.in. Woody Allen, który przyznaje się do ogromnej fascynacji postacią tego niejednoznacznego, acz z pewnością genialnego artysty. Emmet Ray bowiem jawi się jako człowiek bardzo małego formatu, choć faktycznie obdarzony jest niezwykłym talentem. Poza tym to histeryk, kłamca, kleptoman, nałogowy hazardzista i pijak, który karierę zaczynał jako alfons, a w wolnych chwilach lubi postrzelać do szczurów.

@RY1@i02/2011/102/i02.2011.102.196.0008.007.jpg@RY2@

Chętnych do sfilmowania bestselleru Arthura Goldena było wielu. Jedni rezygnowali w obawie, że nie uda im się przełożyć na język filmu czytadła tak doskonałego, jak debiutancka książka amerykańskiego japonisty i historyka sztuki. Inni - jak Steven Spielberg - w obawie, że produkcja pozbawiona hollywoodzkich gwiazd się nie sprzeda. Wreszcie trudnego zadania odtworzenia na ekranie owianego aurą pikanterii i tajemnicy świata gejsz podjął się twórca głośnego "Chicago" Rob Marshall. Do świata tego prosto z ubogiej chatki na brzegu morza trafia dziewczynka o wyjątkowych, bo jasnoszarych oczach. Sprzedana przez własną rodzinę, Chiyo razem z innymi kandydatkami na gejsze latami uczy się tańca, recytacji, parzenia herbaty i gry na instrumencie muzycznym zwanym japońską gitarą.

@RY1@i02/2011/102/i02.2011.102.196.0008.008.jpg@RY2@

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.