Dziennik Gazeta Prawana logo

Oczyszczanie szeregów

1 lipca 2018

"Higieniści" Macieja Zaremby Bielawskiego to wstrząsający, świetny esej o politycznej hipokryzji i totalitarnych marzeniach ludzi nowoczesnych

Żyjemy w dziwnych czasach, na przełomie epok. Coraz częściej w publicznym dyskursie pojawia się termin "posthumanizm", gdy próbujemy się zastanawiać, kto przyjdzie po nas, ludziach współczesnych. Jednym z głównym atrybutów tej futurystycznej zbitki prognoz, obaw i nadziei jest przekonanie, że życiem społeczeństw przyszłości, na równi ze sztuczną inteligencją, będzie rządzić inżynieria genetyczna. Co to właściwie oznacza? Prawdopodobnie, niestety, powrót do porzuconych w odmętach XX wieku idei eugenicznych - utopijnych marzeń o radykalnej poprawie jakości ludzkich społeczeństw. To jest wielka pokusa i trudno założyć, że zdołamy się jej oprzeć: ostatecznie niemal każdy chce mieć zdrowe, inteligentne i piękne dzieci. Zanim jednak zaczniemy wybierać sobie potomstwo z katalogu i tworzyć nowe - nieprzekraczalne - podziały dyktowane siłą nabywczą, warto przeczytać "Higienistów" Macieja Zaremby Bielawskiego, znakomitą rzecz o politycznych i społecznych przygodach eugeniki w XX wieku. To jest tekst, który stanowi ostrzeżenie, który ucieka od stereotypów i zmienia perspektywę postrzegania spraw najpierw oswojonych, a potem skrzętnie zapomnianych.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.