Ciuchy śpiewają
Na wystawie "Statek kosmiczny Ziemia" w toruńskim CSW artyści debatują o przyszłości naszej planety i zacierają granice między nauką a sztuką
W wydanej 42 lata temu książce "Statek kosmiczny Ziemia" Richard Buckminster Fuller, amerykański architekt, wynalazca, ekolog, filozof i filantrop, naszkicował perspektywy przyszłości naszej planety, zdegradowanej w wyniku rabunkowej hegemonii człowieka. Jankeski wizjoner nie poprzestał na wróżbie nieuchronnego schyłku ludzkości. Sformułował wizję przywrócenia ładu i ratowania planety. Fuller proponował powrót do natury, ale w formie innej niż ta, którą kolportowali ideologowie flower power. Jego zdaniem cywilizacja nie stała w opozycji do natury, rozwój techniki i przemysłu oraz urbanizacja nie groziły degradacją planety, wymagały jednak innego podejścia. Amerykanin był zwolennikiem powrotu do holistycznego mariażu nauki, sztuki i kultury. Udowadniał, że jest to możliwe. Był pionierem architektury eko hi-tech - projektował domy czerpiące energię wyłącznie ze źródeł odnawialnych, opracowywał nowe konstrukcje i technologie wznoszenia budynków - tańsze i bardziej trwałe od tradycyjnych. W toruńskim CSW można obejrzeć filmowy wywiad-wykład futurologa, nazywanego da Vincim XX wieku.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.