Sukces według Septic Flesh
Sotiris Vayenas, gitarzysta Septic Flesh: - Aby odnieść sukces na Zachodzie, trzeba się naprawdę ciężko napracować. Dziś i tak jest znacznie łatwiej. Oczywiście internet pomaga dotrzeć do słuchaczy w każdym zakątku świata. Ale i tak większość z nich nie szuka nowych zespołów, raczej skupiają się na tym, co już słyszeli. A jest wiele kapel, które warto poznać. Dlatego na trasę po Francji zabieramy z sobą młodą grupę Valet Parn. Poza tym większa dostępność do muzyki oznacza większą konkurencję: przetrwają tylko najlepsi. W promocji bardzo nam pomogły trasy po USA i Europie Zachodniej. Graliśmy wtedy u boku uznanych zespołów, takich jak Cradle of Filth i Behemoth. Widzowie przychodzili na koncerty, nie znając naszej muzyki, ale po występach często podchodzili do nas i mówili, że im się podobało. Koncerty to cały czas najlepszy sposób na promocję zespołu. Wtedy zaczyna o tobie pisać prasa, pojawiają się recenzje i wiesz, że praca, którą włożyłeś w nagranie płyty i przygotowanie trasy koncertowej, nie poszła na marne.
Wysłuchał Jakub Demiańczuk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu