Widziałem, słyszałem
Maciej Szajkowski: Duże wrażenie zrobiła na mnie ostatnia płyta Dezertera "Prawo do bycia idiotą". Poza tym wciąż odkrywam ciekawe projekty pozostające w klimatach etno. Jednym z nich jest Oreka TX, grający muzykę z kraju Basków, wzbogaconą o brzmienia z Sahary, Mongolii, Azji i Indii. Inne moje odkrycie to muzyk i poeta z wyspy Reunion, położonej na Oceanie Indyjskim. Nazywa się Daniel Waro i podczas Światowych Targów World Music Womex w zeszłym roku otrzymał nagrodę za najlepszy album. Ostatnio słuchałem też świetnej płyty "Anandam" indyjskiego zespołu Layatharanga, wykorzystującego tradycyjne instrumenty perkusyjne swojego regionu.
Świetnie wspominam zeszłoroczne spotkanie muzyków z Polski i Indii w studiu koncertowym imienia Lutosławskiego Polskiego Radia - chodzi o Cyganów z Dhoad i polski zespół Rivendell. Już wkrótce ukaże się płyta będąca efektem tej współpracy. W lutym byłem na bardzo przyjemnym koncercie indyjskiej wokalistki Seemy Tiwari, której towarzyszył polski zespół Mosaic. Podczas festiwalu Francophonic zjawiskowy koncert dał Féloche. Zapamiętałem też koncert białoruskich gigantów z Lyapis Trubetskoy w warszawskiej Stodole.
@RY1@i02/2011/079/i02.2011.079.196.030b.001.jpg@RY2@
Maciej Szajkowski - perkusista najważniejszej polskiej grupy folkowej Kapela ze Wsi Warszawa. Jest też pomysłodawcą projektu R.U.T.A. Muzykę folkową propaguje we własnej audycji w radiowej Czwórce.
Wysłuchała ANNA KIEDRZYNEK
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu