Polacy mogą być dumni ze swoich wynalazków
CHEMIA JEST DZIŚ najmocniejszą dziedziną nauki w Polsce. Według bazy SciFinder liczba opublikowanych prac przypadających na jednego naukowca stawia nasz kraj na bardzo wysokiej 11. pozycji na świecie. W tej dyscyplinie należymy do światowej elity już od początków XIX wieku
Wynik ten jest znakomity, zwłaszcza gdy weźmiemy pod uwagę, że pod względem liczby ludności Polska znajduje się w czwartej dziesiątce państw świata, a nakłady na badania naukowe od wielu lat były i są u nas kilkukrotnie niższe od średniej europejskiej. Wiele zawdzięczamy "ojcom - założycielom" polskiej myśli chemicznej.
Za ojca polskiej chemii uważany jest Jędrzej Śniadecki, który opracował podwaliny polskiej terminologii chemicznej, a w 1807 roku wydał pierwszy polski podręcznik chemiczny "Początki chemii dla użycia słuchaczów akademickich".
Na kartach historii nasi chemicy zapisali się w szczególny sposób. W połowie XIX wieku Ignacy Łukasiewicz stworzył przemysł naftowy, który rządzi dzisiejszym światem. W 1883 roku Zygmunt Wróblewski i Karol Olszewski skroplili tlen (ten ostatni 12 lat później także argon), mający w tej postaci wiele zastosowań, m.in. jako utleniacz do paliw rakietowych.
W drugiej połowie XIX wieku w Polsce uformowała się grupa chemików organicznych zwana szkołą polską. Wśród jej przedstawicieli byli Marceli Nencki i Jan Zaleski. Znaleźli oni m.in. wzór chemiczny heminy, co otworzyło drogę do poznania struktury hemoglobiny, podstawowego składnika krwi. Współpraca Nenckiego z Leonem Marchlewskim pozwoliła wykazać podobieństwo budowy hemoglobiny i chlorofilu, stając się istotną wskazówką sugerującą wspólne pochodzenie roślin i zwierząt.
Za matkę polskiej chemii można natomiast uznać Marię Skłodowską-Curie, która w 1898 roku wraz z mężem odkryła polon i rad. W początkach XX wieku Skłodowska-Curie rozwijała badania nad promieniotwórczością i współtworzyła nową dziedzinę - radiochemię. W 1903 roku jako pierwsza kobieta w dziejach otrzymała Nagrodę Nobla (z fizyki, wraz z Henri Becquerelem i Piotrem Curie), a w 1911 roku zdobyła drugiego Nobla, tym razem z chemii.
Do dzisiaj Skłodowska-Curie pozostaje jedyną kobietą, która tę najważniejszą nagrodę otrzymała dwukrotnie, a także jedynym uczonym w historii uhonorowanym Noblem w dwóch różnych dziedzinach nauk przyrodniczych.
Początki XX wieku były dla polskiej chemii szczególnie udane. Ignacy Mościcki opracował m.in. metodę otrzymywania kwasu azotowego z powietrza. W 1912 roku biochemik Kazimierz Funk wyodrębnił pierwszą witaminę B1 i położył podwaliny nauki o witaminach, a Kazimierz Fajans znalazł fundamentalne prawo chemii jądrowej - prawo przesunięć promieniotwórczych.
Cztery lata później Jan Czochralski opracował proces wytwarzania dużych kryształów metali oraz półprzewodników, takich jak krzem. Po latach metoda Czochralskiego umożliwiła współczesną rewolucję elektroniczną, która przeobraziła świat w globalną wioskę. Z kolei wynaleziony w połowie XX wieku przez Wojciecha Świętosławskiego sposób wyznaczania ciepła parowania okazał się tak dobry, że został przyjęty przez Międzynarodową Unię Chemii Czystej i Stosowanej.
Współczesna polska chemia może pochwalić się sukcesami na poziomie światowym w chemii koordynacyjnej, zajmującej się m.in. związkami kompleksowymi, w tym z pogranicza chemii nieorganicznej i bioorganicznej. Dynamicznie rozwija się chemia metaloorganiczna i kataliza homogeniczna, chemia ciała stałego oraz chemia krzemianów, wysoki jest także poziom chemii bionieorganicznej, badającej rolę metali w biologii i medycynie.
Uznaniem na świecie cieszą się także polscy naukowcy i grupy działające w zakresie inżynierii materiałowej, gdzie opracowuje się materiały o zaprojektowanych cechach, np. podwyższonej wytrzymałości lub biodegradowalne.
Powody do dumy mają bez wątpienia rodzime firmy, które z powodzeniem stosują projekty wynalazcze. Przykładem jest PKN ORLEN, który w ostatnich 10 latach wdrożył wiele interesujących rozwiązań. Wystarczy przypomnieć tzw. kompozycję niskozamarzającą o właściwościach antykorozyjnych do układów chłodzenia, czyli po prostu płyn chłodniczy PetrygoQ, czy wynalazek pt. "Sposób wydzielania butadienu" stosowany na wydziale Benzenu Butadienu i Eteru.
Ciekawych i bardzo przydatnych patentów w ORLENIE jest jednak więcej. Projekt racjonalizatorski: "Zwiększenie zdolności przerobowej instalacji EMTB oraz stworzenie możliwości produkcji różnych eterów niezależnie od siebie lub w mieszaninie", został zastosowany w zakładzie na instalacji produkcji eterów EMTB, umożliwiającej również wytwarzanie eteru EETB.
Dla ORLENU szczególnie istotny jest również projekt "Zwiększenie uzysku hydrorafinatu oleju napędowego na instalacji HON V" zastosowany na tejże instalacji z możliwością zaadaptowania na inne instalacje tego rodzaju.
Użytkownikom pojazdów warto także przypomnieć, że to właśnie w płockiej firmie wynaleziono patent udoskonalający jakość paliw stosowanych w autach z silnikiem diesla, pt. "Sposób odwadniania oleju napędowego". Dzięki temu ostatniemu rozwiązaniu, wyeliminowano problem zawartości wody w oleju napędowym. Projekt został nagrodzony przez ekspertów myśli technicznej srebrnym medalem na III Międzynarodowej Wystawie Wynalazków w Gdańsku, złotym medalem na 49. Światowej Wystawie Innowacji "Brussels - Eureka" oraz srebrnym medalem na VIII Międzynarodowym Salonie Własności Przemysłowej ''Archimedes'' w Moskwie.
Nagrodami obsypano również wynalazek pt. "Sposób pomiaru temperatury rur wymienników ciepła w piecach procesowych". Jak tłumaczą w płockiej spółce to rozwiązanie bardzo istotne z punktu widzenia bezpieczeństwa instalacji produkcyjnych, prawidłowego prowadzenia procesów technologicznych oraz efektywności ekonomicznej eksploatacji pieców. Wynalazek wyróżniono srebrnym medalem na 56. Światowej Wystawie Innowacji "Brussels - Eureka Contest" oraz złotym medalem na 37. Międzynarodowej Wystawie Wynalazczości, Nowoczesnej Techniki i Wyrobów w Genewie.
@RY1@i02/2011/071/i02.2011.071.050.002a.101.jpg@RY2@
- kryteria podziału na chemię nieorganiczną i organiczną ewoluowały na przestrzeni czasu. Współcześnie przyjmuje się, że jest to chemia wszystkich związków, w których nie występuje wiązanie węgiel-wodór.
- dyscyplina naukowa łącząca ze sobą elementy chemii organicznej oraz biochemii. Podstawową różnicą pomiędzy chemią bioorganiczną a biochemią są cele tych dwóch dyscyplin naukowych. Biochemia (podobnie jak biologia molekularna) koncentruje się na wykorzystaniu chemii w celu zrozumienia procesów biologicznych na poziomie molekularnym. Natomiast głównym celem chemii bioorganicznej jest wykorzystanie zdobyczy chemii organicznej w celu tworzenia nowych biomolekuł.
- zajmuje się organicznymi związkami chemicznymi zawierającymi przynajmniej jedno wiązanie kowalencyjne pomiędzy atomem metalu i atomem węgla grupy organicznej. Do pierwiastków tworzących związki metaloorganiczne zalicza się oprócz typowych metali, także półmetale i niemetale o niskiej elektroujemności (np. bor, krzem, arsen).
- dziedzina chemii badająca rolę metali w układach biologicznych.
- eter metylo-tert-butylowy, organiczny związek chemiczny z grupy eterów, otrzymywany z metanolu oraz izobutylenu. Zastosowanie znajduje głównie jako rozpuszczalnik organiczny oraz jako dotleniający środek przeciwstukowy do benzyn bezołowiowych.
- eter etylo-tert-butylowy, związek chemiczny wytwarzany na drodze syntezy izobutylenu zawartego we frakcji C4 z alkoholem. EETB wykorzystywany jest jako komponent benzyn silnikowych zwiększający liczbę oktanową.
- instalacja Hydroodsiarczania Olejów Napędowych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu