Dziennik Gazeta Prawana logo

Tyran, który zjednoczył Chiny

1 lipca 2018

Zasiadł na tronie, mając zaledwie trzynaście lat. W ciągu 11 lat panowania zjednoczył pod swoim berłem potężne imperium. Qin Shi Huang, pierwszy władca Cesarstwa Chińskiego, do dziś budzi kontrowersje. Bez niego Chiny nie stałyby się jednolitym państwem, ale okrucieństwo, z jakim władał krajem, rzuca cień na wszystkie jego zasługi.

"Cesarz, który stworzył Chiny" to dokument, który z jednej strony przedstawia Qin Shi Huanga jako znakomitego stratega, a z drugiej jako tyrana, którego ambicje popychały do okropnych czynów. Potrafił zakopać żywcem 460 wyznawców konfucjanizmu tylko dlatego, że nie podobały mu się ich poglądy. Kochanka swojej matki kazał na jej oczach rozerwać na strzępy. Chora ambicja, zaburzenia psychiczne i ciągły strach o swoje życie doprowadziły cesarza do zbudowania Wielkiego Muru. Qin Shi Huang był władcą, który musiał mieć wszystko pod kontrolą, żeby czuć się bezpiecznie.

A jednak do dziś wielu Chińczyków uważa Qin Shi Huanga za bohatera narodowego. Mają ku temu pewne powody. Cesarz zdołał wprowadzić wiele ważnych dla kraju reform. Zunifikował pismo, a ustalony przez niego podział administracyjny z niewielkimi zmianami obowiązuje do dziś. To również za jego panowania powstała słynna terakotowa armia, zwana ósmym cudem świata.

@RY1@i02/2011/044/i02.2011.044.196.006c.001.jpg@RY2@

FOT. PAT; PLANETE; DISCOVERY

Anna Osińska

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.