Codzienność słodka i gorzka
Wyglądają na idealną parę. Ale ich miłość zderza się z rutyną i nie smakuje jak dawniej
Nic i Jules są lesbijkami. Zamieszkały w Kalifornii, korzystając z pomocy banku nasienia, zaszły w ciąże i urodziły dwójkę dzieci. Teraz piętnastoletni Laser i jego starsza siostra postanawiają poznać dawcę nasienia.
Paul (Mark Ruffalo) całkowicie różni się od Nic (znakomita rola Annette Bening), której upierdliwość i potrzeba kontroli doprowadza domowników do granic wytrzymałości. On jest wyluzowany, jeździ motorem, prowadzi restaurację i farmę zdrowej żywności. Jego nagłe pojawienie się okaże się ciężką próbą dla rodziny.
Z racji tematu "Wszystko w porządku" współtworzy powstający od lat filmowy portret amerykańskich gejów i lesbijek, ale należy do zupełnie innego rozdziału. To nie jest już opowiadanie o tłumionych fantazjach niepewnych seksualnie dziewczyn, bolesnych poszukiwaniach społecznej akceptacji oraz o niełatwych, często kruchych związkach. To obraz ironiczny i bardzo konsekwentny w przyglądaniu się wyborom partnerek - wymownym przykładem tego zdystansowanego spojrzenia może być scena seksu między partnerkami z wieloletnim stażem, przedstawiona bez uniesień, za to z dużym humorem.
Kino lesbijskie i gejowskie bez wątpienia wyszło z getta. Ukoronowaniem tego dokonującego się od lat tematycznego coming outu był z pewnością Oscar dla "Tajemnicy Brokeback Mountain" sprzed kilku lat, a także kariera telewizyjnych seriali - brytyjski "Queer as Folk" doczekał się tasiemcowego, amerykańskiego remake’u, zrealizowano już sześć sezonów kultowego serialu lesbijskiego "L-Word", powstał też głośny i oglądany "Sześć stóp pod ziemią" eksponujący wątek gejowski. Filmów o tematyce homoseksualnej powstawało w ostatnich latach znacznie więcej, tyle że reprezentowały one kino niskobudżetowe, niszowe. Reżyserka Lisa Cholodenko brała udział w tych przemianach, tworząc słynny "High Art", współrealizując odcinki "L-Word", a także epizody "Sześciu stóp pod ziemią". Przygoda z tematem "Wszystko w porządku" jest również częścią jej autobiografii - Cholodenko to zadeklarowana lesbijka, od lat wspólnie z partnerką wychowuje syna po zapłodnieniu nasieniem od anonimowego dawcy.
Jej wiedza na temat codzienności własnego związku dodała filmowi bezpretensjonalnego uroku. Normalność to najsilniejsza strona "Wszystko w porządku". Cholodenko pokazuje bowiem, że problemy dosięgają nas po równo, Dzieci wychowane w homosek-sualnych związkach nie muszą być pokiereszowane emocjonalnie - to najczęściej normalni, stabilni emocjonalnie ludzie. Zrozumiałe też, że wychowane przez lesbijki dzieci mają swoje tęsknoty - spełnieniem takiej jest bez wątpienia pojawienie się w życiu rodzeństwa z "Wszystko w porządku" potencjalnego ojca. Sympatię i wiedzę na jego temat, co bardzo ludzkie, wykorzystują tak jak im w danym momencie wygodnie, świadome zaniepokojenia, jakie wywołuje Paul u matek. Biologiczny tata również zdaje sobie sprawę ze swoich uśpionych potrzeb. Przekazanie genów to początek roli ojca, pozostaje jeszcze odpowiedzialność za każdy z dokonanych wyborów - sugeruje Cholodenko.
Mimo poważnego potraktowania tematu film nie wpada w sidła nadmiernej poprawności ani w przesadny dramatyzm. W uzyskaniu efektu normalnej codzienności pomagają przemyślane, podane z ładunkiem emocji role Annette Bening i Julianne Moore.
Nominowany do Złotego Globu w kategorii najlepsza komedia film nie jest tylko łatwą komedyjką, lecz dowcipnie opowiedzianym, słodko-gorzkim, pełnowartościowym kinem obyczajowym, które spodoba się zarówno widzom wymagającym, jak i pragnącym prze-de wszystkim rozrywki.
@RY1@i02/2011/039/i02.2011.039.196.0025.001.jpg@RY2@
Na dvd dostępny jest inny filmowy portret związku kobiet w reżyserii Cholodenko. "High Art" to opowieść o głodzie uczuć i desperackiej próbie wyjścia z impasu.
"Co musiałaś zrobić, żeby zostać asystentką redaktora?" - pyta recepcjonistka koleżankę z pracy. "Nic. Ukończyć studia" - odpowiada z oburzeniem koleżanka. Syd pracuje w miesięczniku poświęconym sztuce od niedawna, jest bardzo oddana tej pracy. Pewnego dnia odkrywa, że tuż nad nią mieszka sławna fotografka Luce Berliner. Ta związana jest z uzależnioną od narkotyków muzą nieżyjącego reżysera Reinera Fassbindera. W jej domu rządzi zblazowanie i i niemoc. Syd namawia Luce do publikacji w czasopiśmie i uwodzi, kobieta odpowiada zaangażowaniem. Piękno tej relacji stępiają nieprzejrzyste motywacje, robiącej karierę Syd.
lllll
Michał Bielawski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu