Koniec zapisany w spalonych księgach
Film "2012" wykorzystuje apokaliptyczny lęk związany z końcem kalendarza Majów, który przypada 21 grudnia przyszłego roku
Czy w następnym roku czeka nas koniec świata? Autorzy tego pomysłu już nie żyją, i to od wieków. Ale właśnie teraz rozpala on emocje i budzi lęk na całym świecie. Na takim świecie, jaki znamy, bo już od 21 grudnia 2012 roku może on być zupełnie inny. Tego dnia bowiem kończy się zaprojektowany na tysiące lat naprzód kalendarz Majów.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.