Zbuntowane cudowne dziecko kina
Xavier Dolan jest bezczelnie młody, wybitnie utalentowany i bardzo przystojny. Debiut filmowy"Zabiłem moją matkę" nakręcił, mając zaledwie siedemnaście lat
Trudno się dziwić, że początkowo projekty wyszczekanego chłopca były przyjmowane z rezerwą. Producenci pukali się w czoło. Kiedy ma się szesnaście, siedemnaście lat, trzeba zabrać się do nauki, nie do kina - powtarzano. Ale Dolan był uparty i dzięki determinacji nakręcił debiutancki film "Zabiłem moją matkę". Kiedy ten niskobudżetowy tytuł, bez jednego znanego nazwiska w czołówce, został nie tylko zaproszony na festiwal do Cannes, ale wyróżniony tam trzema nagrodami - w tym Prix Regards Jeune - do młodego reżysera ustawiła się kolejka potencjalnych inwestorów. "Wyśnione miłości" powstały rok później. Tym razem dzieło Dolana pokazano w Cannes w prestiżowym "Un Certain Regard".
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.