Było Breslau, jest Posen
O ile polski kryminał współczesny uważam nadal - mimo dobiegających z różnych stron triumfalistycznych opinii - za formę życia płodowego, o tyle kryminał utrzymany w konwencji retro ma się u nas naprawdę nieźle. Być może chodzi tu, w sensie ekonomicznym, o tzw. zależność od obranej drogi: szlaki powieści noir w III RP przecierał Marek Krajewski swoją serią o Eberhardzie Mocku i branża literacka uwierzyła już na stałe, że to jest właśnie klucz do sukcesu.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.