Dziennik Gazeta Prawana logo

Francja elegancja

28 czerwca 2018

Obawiam się, że mój żywot recenzenta motoryzacyjnego dobiega końca. Niebawem nie będę miał co robić, a miejsce, w którym dziś czytacie moje teksty, wypełni ktoś inny. Prawdopodobnie będzie to Magda Gessler. Pierwsza kucharka RP pisze już wszędzie, tańczy, recytuje, udziela rad psychologicznych i tylko czekać, jak zobaczymy ją na deskach teatru albo w balecie Bolszoj. Ja zniknę, bo po prostu nie będę miał o czym pisać. A to dlatego, że nowoczesne samochody są tak dopracowane, że coraz trudniej znaleźć w nich jakiekolwiek poważne mankamenty.

Jeszcze kilka lat temu zrównanie auta z ziemią było banalnie proste. O Fiacie czy Alfie mogłem napisać, że psują się szybciej niż mleko, o bmw - że to auto dla ludzi o szyjach szerszych niż ich czaszki, a o wszystkich autach japońskich - że ich wnętrza mają jakość opakowania po jogurcie. Po prostu samochody dzieliły się na dobre i kiepskie. Pod każdym względem - wyglądu, wyposażenia, osiągów, poziomu wykończenia itd.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.