Dziennik Gazeta Prawana logo

Chińska podróż do przyszłości

29 czerwca 2018

"Nie podróżuj daleko, dopóki twoi rodzice żyją" - mówił Konfucjusz. Dziś chyba już nikt nie pamięta tych mądrości. W Chinach każdy jest turystą. Tempo zmian powoduje, że nietrudno poczuć się obco we własnym kraju

Dobre rady: "Jeśli ktoś poprosi cię o zrobienie mu zdjęcia, uważaj. To doskonała okazja dla złodziei". Albo: "Nie przywoź ze sobą podrabianych towarów. Inspektorzy celni znajdą je, a ty zostaniesz ukarany". Takimi instrukcjami chińskie biura podróży karmią swoich klientów wybierających się do Europy. To właśnie Europa - Chińczycy postrzegają ją jako kulturalno-historyczną całość o czysto umownych granicach - jest ostatnio ulubionym celem wycieczek chińskich turystów z klasy średniej. Podróże od zawsze były właśnie jej domeną, przede wszystkim ze względu na finanse. Choć chińskie wyjazdy organizowane są po kosztach - trasy z reguły wyznacza dostępność tanich przelotów, dlatego też często mają one dość nieoczywiste kształty - to i tak ich ceny są na tyle wysokie, że stać na nie wyłącznie wybranych. Koszt objazdu po kilku krajach, z zakwaterowaniem, wyżywieniem i ubezpieczeniem ,to około 7 tys. zł. Ale to nie wszystko, bo każdy turysta obowiązkowo musi wpłacić też wysoką kaucję - około 24 tys. zł - którą odzyska dopiero po powrocie na łono ojczyzny.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.