Dziennik Gazeta Prawana logo

Wołowina bez tłuszczu

28 czerwca 2018

Volvo V40 D2

Zdarzyło się tak, musiałem zajechać na jedną ze stołecznych stacji Orlenu. Zmusiły mnie do tego świecąca się kontrolka rezerwy paliwa w volvo V40 oraz komputer pokładowy twierdzący, że aktualny zasięg na tym, co zostało mi w baku, wynosi minus 243 kilometry. Zalałem zbiornik ropą i udałem się uregulować rachunek. Oczywiście, jak zawsze o godz. 8.59 rano, bardzo mi się spieszyło. Możecie zatem wyobrazić sobie moją wściekłość, gdy po przekroczeniu progu rozsuwanych drzwi znalazłem się w Tesco. Poważnie. To, co zobaczyłem, nie miało nic wspólnego z punktem poboru opłat za zatankowane paliwo. I nie chodzi o to, że na półkach stały napoje energetyczne, a pani przy kasie każdemu proponowała gorącego psa i zimną kawę. To znamy z innych stacji. Orlen poszedł krok dalej i wprowadził do asortymentu świeże owoce, warzywa, wypiekane na miejscu bułki oraz - uwaga, uwaga! - mięso i wędliny sprzedawane luzem. To nie żart. Nie dalej niż siedem metrów od dystrybutora, który przed chwilą obsikał mi spodnie resztkami paliwa, spokojnie leżały sobie kurze udka, karkówka i sucha krakowska. A człowiek za ladą wyglądający tak, jakby przed chwilą własnymi rękoma udusił i poćwiartował na zapleczu świnię, zaproponował mi mielone z Vervą. Zrozumiałem to jako sugestię, że nieźle mnie po nich przegoni.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.