Ciasteczkowe pragnienia
kac moralny
Ze wszystkich mapetów z Ulicy Sezamkowej nie ma wcale najgorzej czerwony Elmo, uwięziony w umysłowości trzylatka, od lat uczący się dodawania do dziesięciu, bez żadnych realnych perspektyw na przejście na wyższy poziom świadomości. Nie ma też tak źle Wielki Ptak, mimo że, powiedzmy sobie szczerze, jest naprawdę kuriozalnie wielki i gdyby chciał (jak to mają w zwyczaju ptaki) usiąść sobie na gałęzi, to chroń Boże i to drzewo, i zaparkowane pod nim auto. Najgorzej, przynajmniej w oczach profesora Davida DeSteno z Northeastern University, ma Ciasteczkowy Potwór, bo od momentu narodzin (początek lat 70.) jest niczym więcej niż kukiełką w rękach psychologów badających ludzką wolę.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.