Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Drogowskazy historii

29 czerwca 2018

Pamięć zbiorowa istnieje. Ale jak ją odczytywać? To pytanie nurtuje historyków oraz socjologów. Bo im odleglejszych wydarzeń pamięć zbiorowa dotyczy, tym uboższa jest w kontrowersje. A im świeższa, tym więcej demonów budzi. Nie byłoby łatwym zadaniem znaleźć choć dwie osoby, które zgodziłyby się wejść w spór o słuszność przyjęcia chrztu przez Mieszka I. Jednak zapytanie kilku przygodnych przechodniów o to, co wydarzyło się 10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku, dokładnie pokazuje, z ilu alternatyw może składać się pamięć zbiorowa dotycząca tylko jednego wydarzenia.

Uświadamia również, że świadomość historyczna składa się z dwóch poziomów - faktów oraz ich interpretacji. Ten drugi podlega emocjom, pierwszy powinien pozostać niewzruszony i wiązać historię w spójną całość.

Do tego właśnie odwołuje się publikacja "Węzły pamięci niepodległej Polski". "Węzeł to coś, co łączy. Łączy nitki i całe sieci skojarzeń, osobistych wspomnień i wyobrażeń zaczerpniętych z lektury. Wiąże nabytą wiedzę z własnymi przeżyciami" - wyjaśnia we wstępie prof. Zdzisław Najder, były dyrektor Radia Wolna Europa, którego ta książka jest autorskim projektem. "Węzły narodowej pamięci wiążą jednostki i rodziny w naród - w tę wielką wspólnotę, wyrosłą z ziemi i pamięci, z przeżyć i wyobrażeń" - podkreśla.

Na ponad 1000 stron przedstawiono ponad 300 takich węzłów. Wydarzenia, miejsca, zjawiska, ruchy społeczne i polityczne, najważniejsze elementy kształtujące Polskę i Polaków w ciągu ostatnich kilkuset lat. Legiony Dąbrowskiego, Kedyw, Somosierra, Świątynia Opatrzności Bożej, Racławice, Jedwabne, a nawet czworaki czy kontusz - po przejrzeniu spisu treści można odnieść wrażenie, że dobór tematów jest subiektywny. I z pewnością tak jest. Jednak lista osób zaangażowanych w powstanie książki gwarantuje, że mamy do czynienia z rzetelnie przygotowaną publikacją. Oprócz Zdzisława Najdera, Anny Machcewicz, Romana Kuźniara czy Bartłomieja Sienkiewicza w gronie tym znajdziemy wybitnych profesorów historii, m.in. Jerzego Eislera, Henryka Samsonowicza, Jerzego Holzera, Andrzeja Paczkowskiego i Wojciecha Tygielskiego. Są oni również autorami części artykułów poświęconych poszczególnym węzłom.

Zamysłem twórców publikacji było stworzenie swoistej encyklopedii najnowszej i nieco starszej historii Polski. Dlatego hasła ustawione są w kolejności alfabetycznej, nie według podziału na epoki czy zagadnienia. Całość uzupełnia ponad 160 fotografii i reprodukcji pochodzących z archiwum Ośrodka Karta. Zbiór otwierają zdjęcia z listopada 1918 r. dokumentujące początek porozbiorowej niepodległości, a symbolicznie zamyka obrazek pokazujący Polaków osadzonych w łagrze w Workucie w 1956 r. Do książki dołączono również dwie płyty CD - pierwszą z pieśniami i piosenkami nie tylko patriotycznymi, bo do takich trudno zaliczyć "Tango milonga" czy "Miłość ci wszystko wybaczy", drugą z nierzadko cudem ocalonymi nagraniami historycznych audycji. Są tam takie perełki, jak fragmenty programów radia powstańczego "Błyskawica" z 1944 r. czy przemówienia prezydenta Warszawy Stefana Starzyńskiego z 1939 r. z charakterystycznym zdaniem "A więc wojna!". Nie zabrakło również słynnego, wręcz humorystycznego monologu Józefa Piłsudskiego z 1924 r., w którym przemawia do "dziwacznej trąby". "Wyobrażam sobie tę zabawną chwilę, gdy jakiś ananas korbą nakręci, śrubkę naciśnie - i jakaś trąba, zamiast mnie gadać zacznie" - żartuje marszałek, zastanawiając się, co też stanie się z jego nagranym głosem.

Dziś te kilka banalnych zdań zarejestrowanych 90 lat temu na kruchej gramofonowej płycie to węzeł scalający historię Polski. "Tamten świat już nie istnieje, odszedł w przeszłość nieodwracalnie. Zapadł się pod wodami katastrofy jak Atlantyda" - piszą autorzy publikacji. "Nie możemy go przywrócić, ale jesteśmy przekonani, że warto go opisać i utrwalić w świadomości Polaków".

@RY1@i02/2014/148/i02.2014.148.050001000.802.jpg@RY2@

Praca zbiorowa, "Węzły pamięci niepodległej Polski", Wydawnictwo Znak, Kraków 2014

Mariusz Nowik

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.