Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Błagam, wychłoszcz mnie

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

jazda pod prąd audi RS6

Michał Boni zachował się jak mała dziewczynka, której ktoś odebrał grabki i łopatkę w piaskownicy. Oberwał z liścia od Korwin-Myszka-Mikkego i zamiast mu się odwinąć, ze łzami w oczach pobiegł na skargę do mamusi, tłitera, fejsa i tefałenu. Podejrzewam, że w dodatku źle zrozumiał intencje człowieka muchy. Ten chciał mu odpowiedzieć na dzień dobry przyjacielskim przybiciem piątki. Wiem to, bo ja też bardzo często mam ochotę przybić komuś piątkę. W twarz. Krzesłem.

Jestem zdania, że powinniśmy wrócić do tradycji rozwiązywania konfliktów męsko-męskich przy użyciu pięści. Serio. Fakt, że od tego odeszliśmy, ma same złe skutki: młodzi faceci są maminsynkami, którzy wpadają w histerię, gdy złamią sobie paznokieć; policja i prokuratura muszą zajmować się sprawami naruszenia nietykalności cielesnej kogoś, kto na dyskotece dobierał się do niewłaściwej dziewczyny, i nie mają przez to czasu na ściganie prawdziwych bandytów; a w mediach musimy nieustannie słuchać, jak to dwóch palantów nazwało się wzajemnie "palantami" i panowie miesiącami dowodzą swoich racji przed sądem, na sali sejmowej, w prasie, telewizji i radiu. Jest to żałosne i nudne. Po każdej sprzeczce powinni stawać naprzeciwko siebie i załatwiać sprawę przy użyciu pięści. Mówicie, że to przemoc? Nigdy w życiu. Przemoc to znęcanie się nad psem, chomikiem bądź rybkami akwariowymi. Natomiast gdy dwóch facetów staje naprzeciwko siebie na umownym ringu, jest to rodzaj rozstrzygania sporu. Czyli de facto sprawiedliwość. Tak szukano jej w prehistorii, w czasach biblijnych, za Mieszka I, w średniowieczu, po wojnie, a nawet w czasach, gdy chodziłem do podstawówki. Nie rozumiem, dlaczego akurat teraz stało się to źle widziane i ganione, a zniewieściałość uchodzi płazem. Gdyby Boni odwinął się Korwinowi, byłby bohaterem, a tak wyszedł na faceta bez jaj.

Teraz możemy przejść do samochodu, który jest rodzajem bójki - audi RS6. Wrażenia z jazdy nim wyjątkowo opiszę od końca - gdy go oddawałem, we wnętrzu mogło być czuć lekki odór wymiocin pomieszany z zapachem płynu Ludwik, za pomocą którego próbowałem je usunąć, za co z góry przepraszam wszystkich ludzi z polskiego oddziału Audi. Niemniej to po trosze również wina stylisty waszej marki, który wpadł na pomysł wykończenia części wnętrza RS6 alcantarą i welurem. Nie robi się takich rzeczy w aucie, które sprawia, że przy przyspieszaniu, hamowaniu i pokonywaniu zakrętów na usta ciśnie się wam śniadanie. I to nie tylko dzisiejsze, ale nawet to sprzed tygodnia. RS6 ma 560 koni, od zera do setki przyspiesza w 3,9 sekundy, do 200 w niecałe 12 sekund, a maksymalnie (ze zdjętą blokadą) potrafi pędzić ponad 300 km/h. Szczerze mówiąc, dane te nie zrobiłyby na mnie wrażenia, gdyby chodziło o niski, dwuosobowy supersportowy bolid typu porsche, ferrari czy lamborghini. Ale RS6 jest rodzinnym kombi, z pięcioma pełnowartościowymi miejscami dla pasażerów i bagażnikiem, do którego w razie potrzeby zapakujecie pralkę, lodówkę, dziecięcy wózek, wannę i połowę asortymentu Ikei.

Być może zastanawiacie się, czym różni się od innego rodzinnego potwora - bmw M5. A więc jazda M5 jest jak cios kastetem prosto w zęby - wciskacie do oporu gaz i zapadacie w śpiączkę. Tymczasem audi wymierza wam policzek. Ale taki, że chętnie nadstawiacie mu drugi. A potem raz jeszcze ten pierwszy i tak dalej. Po prostu audi przyjemnie chłoszcze. Jest bezwzględne, ale jednocześnie w pełni przewidywalne. Rzekłbym, że jest brutalnym dżentelmenem - elegancko ubranym, z manierami, ale który jednym ruchem ręki potrafi pozbawić kobietę stanika i świadomości. Każdy chciałby go mieć.

@RY1@i02/2014/138/i02.2014.138.000002000.803.jpg@RY2@

materiały prasowe

Audi RS6

@RY1@i02/2014/138/i02.2014.138.000002000.804.jpg@RY2@

Łukasz Bąk

szef sekretariatu redakcji

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.