Sposób na nieznośną lekkość bytu
Dużo się ostatnio dzieje w polskim sporcie. Taki Jurek Janowicz wykazał się tupetem Janukowycza. Tuż po tym, jak jakiś szczeniak z Chorwacji spuścił mu lanie na korcie, jaśniepan otworzył serce przed dziennikarzami - tocząc pianę z ust, stwierdził, że musi trenować po szopach (ale przed bobrami i świstakami), za co dostaje marne paręset tysięcy złotych rocznie. No, to teraz chłopak ma przerąbane. Przez parę miesięcy gazety, telewizje, radia, pudelki i onety będą - nomen omen - odbijały mu piłeczkę. Tak mocno, aż Jerzykowi odpadną wszystkie piórka, w które obrósł.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.