Trubadurzy z drugiej linii
Tydzień temu pisaliśmy o ciekawych wokalistkach, których na razie próżno szukać na szczytach list przebojów. Teraz czas na mężczyzn
Już 18 października w warszawskiej Stodole będzie można posłuchać na żywo Ryana Keena. Młody Brytyjczyk właśnie wydał swój debiutancki krążek "Room for Light" (Magic Records). Gra i śpiewa trochę w stylu swojego dobrego kolegi, robiącego karierę po obu stronach oceanu, Eda Sheerana (Keen supportował go na wielu koncertach, także u nas). Intymne, pop, folkowo-rockowe kompozycje nagrał we własnym mieszkaniu. W głównej roli na płycie występuje jego delikatny głos i akustyczna gitara. Momentami Keen nieco przynudza swoją egzaltacją. Na szczęście jednak w wielu miejscach na "Room for Light" pokazuje, że ma kompozytorski talent. Wystarczy posłuchać chociażby znakomitego "Trouble" z bluesowym zacięciem. Jeżeli lubicie granie w stylu Sheerana czy Damiena Rice’a, to Ryan Keen i jego muzyka oraz szczere teksty (potrafi w mocny sposób opowiadać o związkach damsko-męskich) są dla was.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.