Dziennik Gazeta Prawana logo

W wolnej chwili

Czwarty solowy krążek byłego Floyda warto mieć na winylu, bo dołączona została do niego kilkustronicowa, duża książeczka ze znakomitymi zdjęciami. Na jednym z nich m.in. Zbigniew Preisner, który odpowiada za partie orkiestrowe na płycie. Nie po raz pierwszy zresztą polski kompozytor współpracuje z Gilmourem. Na płycie znalazła się też cała masa innych gości, od Joolsa Hollanda, przez Davida Crosbyego i Grahama Nasha, po Phila Manzanera, współproducenta płyty. Ogółem kilkudziesięciu muzyków, nie licząc chóru i orkiestry. Na ciepło brzmiącym krążku winylowym kompozycje Davida, jego starty czarny Stratocaster i charakterystyczny wokal brzmią jeszcze lepiej. Szczególnie wolne jazzujące kompozycje. David bywa co prawda nudnawy, ale znakomite numery "Rattle That Lock" (warto zobaczyć animowany teledysk tego kawałka) czy "Today" skutecznie rozbudzają. Nie jest to zapewne epokowe dzieło Gilmoura, ale Brytyjczyk trzyma solidny poziom. Na pewno warto wybrać się w czerwcu 2016 roku do Wrocławia i posłuchać go na żywo.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.