Sztuka jaskiniowej dyplomacji
Chcesz pogadać z karaluchem wielkości dorosłego mężczyzny? Wybierz się z Gregorem i jego małą siostrzyczką na wycieczkę do podziemi Nowego Jorku.
W mrocznych trzewiach wielkich metropolii mogą się kryć rozmaite tajemnicze miejsca - niedokończone tunele metra, schrony przeciwatomowe, podziemne rzeki i jeziora, kolonie węży i krokodyli, które po osiągnięciu pewnego rozmiaru przestały się mieścić właścicielom w kawalerkach. Głęboko pod Nowym Jorkiem znajduje się, dla przykładu, system pieczar i skalnych tuneli zasiedlony w XVII wieku przez grupę angielskich kolonistów pod wodzą murarza proroka Bartholemew Sandwicha. Taka jest przynajmniej wersja wydarzeń według Suzanne Collins.
Zanim Collins osiągnęła gigantyczny sukces "Igrzyskami śmierci", napisała pięciotomowy cykl o przygodach chłopca imieniem Gregor. Gregor i jego dwuletnia siostra Botka wychowują się bez ojca: ów pewnego dnia znikł bez śladu. Był to dobry, uczciwy, niepijący tatuś, trudno więc podejrzewać, że wyszedł po zapałki i nie wrócił. Ale co się z nim stało, pozostaje zagadką. Sprawy trochę się klarują, gdy Gregor z siostrzyczką znajdują w piwnicy własnego domu wejście do osobliwego szybu wentylacyjnego i prąd powietrza wciąga ich pod ziemię. Dostawszy się do świata potomków Sandwicha i jego kolonistów, muszą stawić czoła wrogom tej izolowanej społeczności - gigantycznym szczurom. A szczury, jak podejrzewają Podziemni, przetrzymują w niewoli ojca Gregora i Botki. O tym wszystkim mówi pewna mętna przepowiednia, wedle której Gregor jest wybrańcem, wojownikiem, który zaprowadzi pokój. Tyle że Gregor ma dopiero 11 lat...
Wiele kwestii w pierwszym tomie serii nie znajduje wyjaśnienia - choćby to, dlaczego szczury, karaluchy, pająki i nietoperze w tym głębinowym środowisku osiągają rozmiary dorosłego człowieka. Ale z drugiej strony nie są to pytania, które zanadto dręczyłyby młodego czytelnika tej książki. Collins wychodzi z zawikłanej intrygi obronną ręką, dostarczając dzieciom historię z suspensem i stosowną dynamiką. "Gregor i niedokończona przepowiednia" ma również nienachalny walor edukacyjny - to właściwie rzecz o polityce i sztuce dyplomacji, o wadach brutalnej wojny i zaletach korzystnych, kompromisowych sojuszy. A także o tym, że każde życie, nawet życie karalucha, pająka i szczura, zasługuje na szacunek. Pozwolę sobie ponadto zauważyć, że tę powieść naprawdę nieźle przełożono na polski, co w odniesieniu do literatury dziecięcej i młodzieżowej nie zawsze jest regułą.
@RY1@i02/2015/103/i02.2015.103.19600070c.803.jpg@RY2@
SHUTTERSTOCK
@RY1@i02/2015/103/i02.2015.103.19600070c.804.jpg@RY2@
Piotr Kofta
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu