Popłyńcie z nurtem historii
Zazwyczaj w tej rubryce recenzuję komiksowe nowości, ale tym razem zrobię wyjątek dla uroczej i fascynującej książeczki dla młodszych czytelników. Tym bardziej że jej warstwa graficzna jest po prostu zachwycająca, a na dodatek doskonale koresponduje z nazwą cyklu: "Rzeka czasu" to niemal dosłownie "Świat narysowany". Jednak w przeciwieństwie chociażby do "Map" Aleksandry i Daniela Mizielińskich skupia się nie na geografii, lecz na historii Ziemi. Odwołanie do "Map" nie jest przypadkowe: Peter Goes, belgijski pisarz i ilustrator, podobnie skupia uwagę czytelników na szczegółach, z nich budując większy, bogaty obraz świata. I rzeczywiście ogarnia - rzecz jasna w telegraficznym skrócie - całość dziejów, od Wielkiego Wybuchu poprzez ewolucję żywych organizmów po rozwój cywilizacji. Historia w książeczce Goesa zilustrowana została jako przelewający się ze strony na stronę strumień, z którego można wyławiać informacje o najważniejszych wydarzeniach i postaciach. Znajdziecie wśród nich i polskie akcenty, m.in. powstanie warszawskie, "Solidarność" oraz Pokojową Nagrodę Nobla dla Lecha Wałęsy. Króciutkie opisy nie są w stanie wyczerpać tematu, czasami przypominają gotowe odpowiedzi do "Jednego z dziesięciu" (przyznać się, kto wie, jak nazywano miecz Huna Attyli?), ale ciekawostek, smaczków i po prostu przydatnych informacji jest tu w bród. Młodym czytelnikom pozwolą na odkrycie, że historia jest fascynująca, rodzicom dadzą szansę, by skutecznie udawali, że przecież oni już od dawna to wszystko wiedzą.
Jakub Demiańczuk
@RY1@i02/2016/185/i02.2016.185.19600080a.801.jpg@RY2@
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu