Zachwyt, który nie przemija
Najnowszy tom "Fistaszków zebranych" ma dla mnie wartość szczególną, zawiera bowiem odcinek, który ukazał się na świecie - bo przecież nie w Polsce - w dniu moich narodzin. Niedzielny, nieco większy niż codzienne odcinek, którego jedynym bohaterem był Snoopy. Oczywiście poznałem "Fistaszki" znacznie później, jak wielu moich rówieśników, ze specyficznego - przerysowanego bowiem z oryginału - wydania "Literatury na Świecie". To był momentalny zachwyt, który nigdy nie przeminął, ale zmienia się z wiekiem. Do niektórych komiksowych pasków Charlesa M. Schulza trzeba dojrzeć, inne wymagają niejakiego obeznania z amerykańską popkulturą (ilu dzisiejszych czytelników zna dorobek serialowej aktorki Mary Tyler Moore, w latach 70. niezwykle popularnej?) - ale na szczęście tłumacz nie postanowił dopasowywać treści do znanych nam realiów.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.