Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Zabójczy koktajl

Prof. dr hab. inż. Paweł Pohl (Politechnika Wrocławska), mgr. inż. Dominik Terefinko (Uniwersytet Gdański), dr hab. inż. Anna Dzimitrowicz (PWr) i dr hab. inż. Piotr Jamróz (PWr)
Prof. dr hab. inż. Paweł Pohl (Politechnika Wrocławska), mgr. inż. Dominik Terefinko (Uniwersytet Gdański), dr hab. inż. Anna Dzimitrowicz (PWr) i dr hab. inż. Piotr Jamróz (PWr)
13 maja 2022
Ten tekst przeczytasz w 9 minut

Dzięki niemu można niszczyć antybiotyki, które teraz dostają się do rzek i jezior

Jednym z problemów współczesnej medycyny jest zjawisko zyskiwania przez bakterie oporności na antybiotyki. Dzieje się tak z wielu powodów. Głównym jest fakt, że środki te są powszechnie dostępne. Wierzymy w ich moc działania tak bardzo, że bierzemy je nawet na choroby wirusowe, których nie leczą. A że są przepisywane w nadmiernych ilościach, liczba niezużytych leków rośnie. I choć każda niewykorzystana tabletka powinna trafić do pojemników na przeterminowane medykamenty, tak się nie dzieje. Pozbywamy się starych lekarstw w najprostszy sposób: wrzucając je do kosza na śmieci lub do toalety. W rezultacie lądują na wysypiskach lub w kanalizacji. Swoje dokładają też rolnicy. W hodowli antybiotyki stosowane są nie tylko do leczenia zwierząt, ale też prewencyjnie, by nie zachorowały. Do tego karmi się je nimi, by szybciej rosły i nabierały masy. Zwierzęta wydalają je z moczem i jeśli rolnik nie utylizuje ścieków, trafiają na pole. Do pełnego obrazu brakuje jeszcze zakładów farmaceutycznych, które zasilają ścieki poprodukcyjnymi odpadami z resztkami antybiotyków.

Nawet jeśli wszystkie te ścieki przejdą przez oczyszczalnie, antybiotyki i tak trafią w końcu do rzek i jezior, bo żadna konwencjonalna oczyszczalnia nie dysponuje skuteczną metodą, by je unieszkodliwić. - Trzeba podkreślić, że leki te trafiają do środowiska w śladowych ilościach i oczywiście nie zabijają żyjących w wodzie mikroorganizmów - przyznaje dr Agata Motyka-Pomagruk z Międzyuczelnianego Wydziału Biotechnologii Uniwersytetu Gdańskiego i Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. - Tworzą jednak presję selekcyjną, czyli motywują drobnoustroje do tego, żeby wysilić metabolizm do utrzymywania genetycznych determinant lekooporności.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.