Bąk: W kierunku dna [Jeep Wrangler i Jeep Compass]Uwielbiam stare amerykańskie wozy do tego stopnia, że zacząłem zastanawiać się nad kupnem dużego cadillaca, chevroleta albo buicka. Takiego z lat 80. lub 90. Oczywiście nie miałbym odwagi jeździć nim na co dzień, z kilku powodów. Po pierwsze – miasto, w którym mieszkam, nie przypomina Bronxu, po drugie – nie handluję kokainą, a po trzecie – w związku z tym, że nie handluję koką, to nie stać mnie na wlewanie co 100 km do baku 20–25 litrów paliwa. A, i jeszcze w Polsce mamy zakręty, które auta z USA lubią równie bardzo jak weganie żeberka.Łukasz Bąk•19 października 2018
Wróbel: Lepiej być przytomnym niż histerycznymLubię, naprawdę lubię wytykać publicystom i politykom przesadę w werbalnych atakach. Żyjemy w kraju, w którym część obywateli żywi wobec Drugich uczucia mordercze. Moralne wykluczanie, dla mnie mające raczej groteskowy wymiar („nie przejdziecie tędy!”, „nie przyjmę medalu!”, „on się do niego uśmiechnął!”), część z nas może prowadzić do wniosku, że warto naprawdę wykluczać wrogów ze świata żywych. Tu i ówdzie ten i ów marzy pewnie o tym. Lepiej zatem nie polewać żaru benzyną. Tak myślę w dni parzyste. Jan Wróbel•19 października 2018
Piotr Zaremba o wyborach samorządowych: Wybieram mniejsze złoNawyku głosowania nie traktuję w kategoriach conradowskiego obowiązku. Ale zgadzam się z tymi, co twierdzą, że polityka upomni się o nas.Piotr Zaremba•19 października 2018
Ogarniemy sprawę! Woś o ksiażce Kuisza [RECENZJA]W 2014 r. napisałem „Dziecięcą chorobę liberalizmu”. Zarzuciłem w niej pokoleniu ojców i matek polskich przemian ustrojowych pewien rodzaj politycznej niedojrzałości. Gdy czytam nową książkę Jarosława Kuisza, to widzę, że rodzimi liberałowie – a przynajmniej ich kolejna generacja – czują podobnie. Czas dorosnąć – mówi autor do swoich czytelników.19 października 2018
Woś: I jak to jest z tym dziedziczeniem?Wóda wyborowa, wychowani na podrobach / powiesz mi, że każdy jest swego losu kowal?”. Ten cytat z utworu poznańskiego rapera Pei polecam każdemu ekonomiście, który za bardzo lubi nadmuchiwać balonik opowieści o równym życiowym starcie. A jak mu jeszcze mało, to dodać można na drugą nóżkę słynne „najważniejsze to dobrze wybrać sobie rodziców, potem jakoś pójdzie” Jana Kulczyka.19 października 2018
Telefon zwany pożądaniemSą osoby, dla których zakupy w dzień to za mało. Sprawdziłam, jak to jest być jedną z nichDorota Kalinowska•18 października 2018
Pianista, idealista i manipulatorO tym, że mocarstwa już nie wycofają się z pomysłu utworzenia niepodległej Polski, zdecydowało trzech ludzi. Za pierwszym szalała Ameryka, drugi nią rządził, trzeci wolał stać w cieniuAndrzej Krajewski•18 października 2018
Natura ludzi interesu50 lat temu Peter Kilby pisał, że przedsiębiorcy dla ekonomistów są jak hefalumpy, fikcyjne postacie z bajek o Kubusiu Puchatku, które widywane są we śnie, przypominają słonie, ale nikt ich nie spotyka naprawdę. Dziś wiadomo o nich więcejSebastian Stodolak•18 października 2018
Stępień: Odbieram Lechowi Kaczyńskiemu zasługi jako budowniczemu Muzeum Powstania Warszawskiego [WYWIAD RIGAMONTI]Nawet ci członkowie PiS, którzy dostali pracę w urzędach za rządów Lecha Kaczyńskiego, teraz się boją tej partii. Oni się już przez lata ucukrowali, siedzą w urzędach i boją się zmiany, wolą, by było tak, jak jest. I to jest patologia - mówi Magdalenie Rigamonti Jerzy Stępień, były prezes Trybunału Konstytucyjnego. Magdalena Rigamonti•18 października 2018