Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

O potrzebach zdrowotnych bez lekarzy

25 listopada 2020

Sprowadzenie roli lekarzy do nieobowiązkowej konsultacji w procesie tworzenia map transformacji może w sposób realny zagrozić pacjentom – ostrzegają eksperci

Nowelizacja ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych ma – zdaniem jej autorów – służyć lepszej i bardziej przemyślanej strategii planowania w ochronie zdrowia (o założeniach projektu pisaliśmy w DGP nr 172/2020 „Mapy potrzeb zdrowotnych nadal w gestii ministra”). „Jej celem jest umożliwienie funkcjonowania systemu, w którym działania są planowane z należytym wyprzedzeniem, a także jest przewidziany horyzont czasowy oraz środki finansowe na ich realizację” – czytamy w uzasadnieniu projektu. Jak jednak wskazują eksperci, może on doprowadzić do sytuacji, w której o problemach i wyzwaniach ochrony zdrowia będą decydować wszyscy – z wyjątkiem lekarzy.

Przypomnijmy, system map potrzeb zdrowotnych wprowadzono w 2014 r. w celu prowadzenia długoterminowej polityki zdrowotnej opartej na potrzebach pacjentów. Mapy nie spełniły jednak pokładanych w nich nadziei z uwagi na ograniczenie analiz do świadczeń finansowanych ze środków publicznych. Nie stanowią one jednoznacznej rekomendacji i nie przekładają się na rzeczywiste działania. Projekt ma to zmienić.

Pozostało 91% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.