Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Zdrowie

Obostrzenia są, szczepionek dla dzieci nie ma

Obostrzenia są, szczepionek dla dzieci nie ma
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Rząd przestraszył się nowego wariantu koronawirusa i wprowadza od 1 do 17 grudnia dodatkowe restrykcje. Tymczasem zapowiadane szczepienia dzieci się opóźniają. Okazuje się też, że skala zgonów jest większa, niż się wydawało. Tak wynika z rządowego raportu, do którego dotarł DGP

Po długiej krytyce braku zdecydowanych działań rządu w sprawie pandemii minister zdrowia ogłasza pakiet alertowy obostrzeń. Rewolucji jednak nie ma. Pakiet składa się z dwóch elementów. Pierwszym jest zakaz lotów z krajów afrykańskich, gdzie stwierdzono mutację Omikron, i przedłużona kwarantanna dla osób przyjeżdzających spoza strefy Schengen. Drugi element to obostrzenia krajowe - w praktyce sprowadzają się do obniżenia limitu liczby osób w miejscach publicznych.

df8bc408-3e13-4b0c-8112-33fbed765067-7e6c7a22-2582-471d-b4b4-ffb6754b83fb-graf-a1-liczba-szczepienia-(c)(p)-37305108.jpg

W kontekście doniesień o nowym wariancie wirusa premier ponowił wczoraj apel o szczepienie się. Skierowania dla dzieci od piątego roku życia miały być w systemie od poniedziałku, ale decydenci zmienili zdanie. Pojawią się one dopiero wtedy, kiedy będzie już znany konkretny termin dostaw szczepionek. Ministerstwo Zdrowia mówi o połowie grudnia, ale bardziej realna jest dostawa pod koniec roku, w wysokości miliona dawek. Zasady szczepień dzieci są cały czas dopracowywane.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.