Minister dostrzegł, że w pandemii pojawił się „game changer”
Ogłoszony wczoraj przez rząd „pakiet alertowy” ma pomóc powstrzymać rozprzestrzenianie się nowej mutacji koronawirusa
Pierwszy element pakietu dotyczy osób podróżujących. Od 1 grudnia zacznie obowiązywać zakaz lotów z siedmiu krajów afrykańskich (Botswany, Eswatini, Lesotho, Mozambiku, Namibii, RPA i Zimbabwe). Na osoby wracające z tych krajów nałożona zostanie 14-dniowa kwarantanna bez możliwości jej skrócenia testem. Osoby wracające do Polski z pozostałych krajów poza strefą Schengen będą mieć kwarantannę wydłużoną z 10 do 14 dni. W tym przypadku po ośmiu dniach negatywny test PCR będzie mógł z niej zwolnić.
Drugi element to obostrzenia krajowe. Tu raczej mamy do czynienia z korektą już obowiązujących rozwiązań niż z wprowadzaniem nowych. I tak w kinach, teatrach, restauracjach, kościołach czy obiektach sportowych obłożenie wyniesie do 50 proc. (dziś 75 proc.). Na uroczystościach takich jak wesela limit osób wyniesie nie 150, lecz 100 osób. A na siłowniach limit powierzchniowy będzie zaostrzony z 10 do 15 mkw. na osobę. Na razie pakiet nie obejmuje np. transportu publicznego. Limity nie uwzględniają osób zaszczepionych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.