Sanatoria czekają na powrót kuracjuszy
Choć minął miesiąc, od kiedy odmrożono uzdrowiska i sanatoria, sytuacja nie wróciła do normy. Nie dopisują ani pacjenci komercyjni, ani NFZ. Poszkodowani wyciągają rękę po pomoc do rządu
Unia Uzdrowisk Polskich przeprowadziła ankietę wśród swoich członków na temat tego, czy udało im się wrócić do skali działalności sprzed epidemii. Jej wyniki będą znane w sierpniu, ale już dziś wiadomo, że ten rok trzeba będzie spisać na straty.
– Najpierw było wstrzymanie pracy z powodu trzymiesięcznego lockdownu. Teraz następuje odbudowywanie zaufania do bezpieczeństwa usług. Niestety następuje to powoli – mówi Jerzy Szymańczyk, prezes Unii Uzdrowisk Polskich. – Do tego eksperci zapowiadają na drugą połowę roku kolejną falę pandemii. To sprawia, że uzdrowiskom ciężko będzie w tym roku wrócić do normalności – wyjaśnia. I dodaje, że liczba klientów wysłanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia jest obecnie o 40 proc. mniejsza niż przed rokiem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.