Za mało testów, za dużo „pozytywów”
W Polsce co czwarta osoba testowana na obecność koronawirusa ma dodatni wynik. To oznacza brak kontroli nad pandemią
Liczba wykonywanych testów w Polsce zatrzymała się na poziomie ok. 100 tys. dziennie. W całej pandemii było tylko kilka dni, kiedy przekroczyliśmy tę wartość. Schody zaczynają się, gdy odsetek testów pozytywnych (czyli wskazujących na obecność koronawirusa) przekracza 20, a nawet 25 proc., jak jest to obecnie.
- Jeśli odsetek pozytywnych testów wynosi więcej niż 5 proc., to oznacza brak panowania nad epidemią. Inaczej mówiąc: spora część przypadków nie jest wyłapywana - tłumaczy prof. Egbert Piasecki z Instytutu Immunologii i Terapii Doświadczalnej Polskiej Akademii Nauk we Wrocławiu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.