Wielkie hamowanie
Z wyliczeń DGP wynika, że za dwa–trzy tygodnie akcji szczepień przeciwko koronawirusowi grozi zapaść. Teraz tylko 100 tys. ukłuć tygodniowo to pierwsze dawki. Punkty na razie mają zajęcie przede wszystkim dzięki Polakom, którzy muszą zgłosić się po drugi zastrzyk. Takich osób jest ok. 2,9 mln. Przy obecnym tempie szczepień wystarczy kilkanaście dni, by całej tej grupie podać preparat. – Naturalny zasób osób przekonanych do szczepień wyczerpał się – przyznaje Michał Dworczyk, szef KPRM.
Z kolei minister zdrowia Adam Niedzielski przestrzega, że w nadchodzących tygodniach trzeba się spodziewać wzrostu zachorowań, a zakażenia dominują wśród niezaszczepionych i młodych (21–40 lat). ©℗ A7
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.