Zaszczepi farmaceuta, samorząd i pracodawca
Ma być więcej preparatów, więc trzeba zwiększyć sieć ich dystrybucji. Powstają przepisy, które mają przyspieszyć walkę z pandemią
Posłowie PiS zaproponowali, żeby kwalifikacje do badania przed szczepieniem mogły wykonywać osoby, które wskaże minister zdrowia. Chodziło głównie o możliwość dania takich uprawnień farmaceutom. Zmiana została zapisana w nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu chorobom zakaźnym i przekazana do Senatu. Ten teoretycznie się z tym zgodził. Ale zaproponował doprecyzowanie pomysłu i wpisanie do ustawy konkretnych zawodów, które mogą kwalifikować do szczepień, tak aby oprócz lekarza również mogli to robić lekarz dentysta, pielęgniarka, położna, felczer, ratownik medyczny, ale także fizjoterapeuta lub diagnosta laboratoryjny, posiadający kwalifikacje określone w przepisach. Kłopot polega na tym, że nie ma tam zawodu, na którym szczególnie zależało autorom zmian, czyli farmaceuty.
Bez tego nie będzie możliwości zrealizowania pomysłu na przyspieszenie tempa szczepień i włączenia do tego procesu m.in. aptek. Dzięki większości, jaką ma PiS w Sejmie, zostanie przywrócona pierwotna wersja ustawy. Tak aby to minister zdrowia mógł elastycznie reagować i wskazywać, kto ma uprawnienia do podawania szczepionki.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.