Chorzy duszą się bez tlenu
Zapotrzebowanie na życiodajny gaz jest wielokrotnie większe niż przed pandemią. Jest produkowany w wystarczających ilościach, ale brakuje butli i specjalistycznych cystern do jego przewozu. Do zwiększenia skali problemu przyczyniły się władze województw, które chcąc zapewnić bezpieczeństwo w szpitalach, gromadzą zapasy w tzw. bankach tlenowych. Według ekspertów stwarza to zagrożenie dla pacjentów, zmniejszając rotację butli i wydłużając czasy dostaw.
Polska Fundacja Gazów Technicznych wystąpiła do Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych (RARS) o pomoc w zorganizowaniu dostaw cysternami.
O zapotrzebowaniu świadczą liczby: zajętych jest ponad 29 tys. łóżek covidowych i 2,9 tys. respiratorów. ©℗ A4
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.