Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Zdrowie

Per aspera ad Astra (Zeneca)

Ten tekst przeczytasz w 14 minut

Firma, która od początku była faworytem w szczepionkowym wyścigu, od miesięcy boryka się z wpadkami. Częściowo to wina samego koncernu, częściowo zwykły pech

fot. Piotr Skórnicki/Agencja Gazeta

Ze 120 umówionych osób na szczepienie przyszło może 20. Kiedy dzwonimy potwierdzić termin, pytają, czym będą szczepieni. Jak słyszą, że AstrąZeneką, to rezygnują – mówi nam dyrektor jednego z dużych centrów szczepiennych w Warszawie. To rozmowa z czwartku. Tego dnia Europejska Agencja Leków (EMA) rozstrzygnęła kwestię dalszego stosowania AstryZeneki. Chociaż do zamknięcia tego wydania nie było jeszcze oficjalnego potwierdzenia, to już wcześniej przedstawiciele instytucji sugerowali, że szczepionka jest bezpieczna, a korzyści z jej podawania przewyższają ryzyko.

Kolejne urzędy krajowe również dały Astrze zielone światło. Mimo to nie będzie łatwo odwrócić zły PR i negatywne nastawienie ludzi. Przyczyniły się do tego zwłaszcza podejrzenia, że zastrzyk AstryZeneki może powodować zatory. W rezultacie część państw zawiesiła szczepienia brytyjskim preparatem.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.