Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Zdrowie

Na progu opieki koordynowanej dużo nadziei, więcej obaw

29 września 2022
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Brak specjalistów i zbyt niskie wyceny ich konsultacji - to największe problemy, które mogą stanąć na drodze wdrażania opieki koordynowanej. A szkoda, bo korzyści dla pacjentów związane z tym rozwiązaniem są ogromne

Przypomnijmy, gruntowne zmiany w zakresie podstawowej opieki zdrowotnej (POZ) rozpoczęły się 1 lipca. Pierwszy etap reformy polegał na rozszerzeniu zakresu badań, jakie zlecać może lekarz rodzinny (patrz infografika), i innym sposobie ich finansowania (poprzez budżet powierzony, czyli płatność za wykonane świadczenie, a nie w ramach stawki kapitacyjnej).

Jak wygląda to w praktyce po ponad dwóch miesiącach? Z danych Narodowego Funduszu Zdrowia wynika, że w lipcu br. z badań finansowanych w ramach budżetu powierzonego skorzystało 1056 podmiotów, a w sierpniu - 1605. Ich łączna wartość w pierwszym miesiącu wakacji wyniosła ponad 284 tys. zł, w drugim - 608 tys. zł. Co prawda, mając na uwadze, że obecnie ponad 10 tys. podmiotów ma podpisane z NFZ umowy w zakresie świadczeń POZ, można uznać, że powyższe liczby nie powalają, jednak eksperci zwracają uwagę m.in. na okres wakacyjny, podczas którego pacjenci z reguły rzadziej pojawiają się u lekarza.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.