Dosypywanie pieniędzy nie naprawi systemu
Wzrost nakładów nie jest drogą do zwiększenia liczby udzielanych świadczeń. Ostatnie lata dobitnie pokazały, jak nożyce się rozjeżdżają
Plan NFZ na 2025 r. zakłada kolejny znaczny wzrost nakładów na świadczenia opieki zdrowotnej. Wydatki na podstawową opiekę zdrowotną (POZ), ambulatoryjną opiekę specjalistyczną (AOS) i leczenie szpitalne wrosną średnio o ponad 10 proc., co ma poprawić ich dostępność. Żeby jednak, jak obiecuje resort zdrowia, odwrócić piramidę świadczeń, czyli ograniczyć niepotrzebne hospitalizacje i przenieść pacjentów do AOS, jest potrzebna gruntowna reforma.
– Ostatnie lata dobitnie pokazują, że liczby udzielanych porad i przyjmowanych pacjentów nie rosną wprost proporcjonalnie do kwoty przeznaczanej na leczenie – zauważa dr Małgorzata Gałązka-Sobotka, dziekan Centrum Kształcenia Podyplomowego oraz dyrektor Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego, wiceprzewodnicząca Rady NFZ. I wylicza, że w ciągu tylko dwóch lat, czyli w 2022 i 2023 r., nakłady na świadczenia zdrowotne zwiększyły się o 95 proc. Tymczasem liczba porad wzrosła zaledwie o 23 proc.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.