W projekcie zabrakło zachęt
Doktor Jerzy Gryglewicz: Powiatowe centra zdrowia to rewolucja w restrukturyzacji szpitali. Nie zaproponowano jednak na razie tzw. marchewki do ich tworzenia. Pytanie więc, na ile powiatowe szpitale będą chciały się w nie przekształcać
Rząd przyjął projekt ustawy reformującej szpitalnictwo. Jak pan ocenia kierunek zmian?
Nowością jest pojawienie się powiatowych centrów zdrowia (PCZ). To zupełnie nowa struktura szpitalna w naszym systemie opieki zdrowotnej, w ramach której będą funkcjonować tylko dwa oddziały szpitalne: chirurgii ogólnej i chorób wewnętrznych. Dotychczas najczęściej szpitale powiatowe miały w swoich strukturach cztery oddziały. PCZ ma też dysponować rozbudowanym transportem medycznym, który będzie pełnił ważną funkcję, biorąc pod uwagę, że powiatowe centra zdrowia będą wykonywać ograniczony zakres zabiegów i procedur medycznych, w związku z czym będą musiały zapewnić transport pacjentów do szpitali specjalistycznych. Te zmiany są korzystne z perspektywy jakości i bezpieczeństwa leczenia pacjentów, gdyż w placówce, która wykonuje dużo wysokospecjalistycznych zabiegów, efekty leczenia są lepsze, a zwłaszcza ryzyko zdarzeń niepożądanych jest mniejsze. Badania naukowe to potwierdzają. Poza tym PCZ są realizacją kamienia milowego Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.