Dziennik Gazeta Prawana logo

Leczenie otyłości to inwestycja. Brak reakcji będzie kosztował 100 mld zł rocznie

27 października 2025

Niemal co czwarty Polak choruje na otyłość. System ochrony zdrowia przez lata traktował ją jako defekt kosmetyczny, a nie śmiertelne zagrożenie. O tym, dlaczego brak systemowego leczenia otyłości jest tykającą bombą dla finansów publicznych i jak powinna wyglądać kompleksowa opieka nad pacjentem, mówi dr Małgorzata Gałązka-Sobotka, dziekan Centrum Kształcenia Podyplomowego i dyrektor Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego.

Czy faktycznie przez lata polski system ochrony zdrowia zdawał się nie dostrzegać otyłości jako poważnej jednostki chorobowej?

ee8ba85d-419e-4e43-a006-f8bac685f199-38921763.jpg

Tak, i to jest wręcz niewiarygodne, że choroba, której objawy są widoczne na pierwszy rzut oka nawet dla laika, była tak długo ignorowana w oficjalnej sprawozdawczości, chociażby w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia. Proszę sobie wyobrazić skalę. Co roku prawie 29 mln Polaków odwiedza gabinet lekarza rodzinnego, 17 mln trafia do specjalisty, a 9 mln jest hospitalizowanych. Mimo że statystyki wyraźnie wskazują, że co czwarty z nas choruje na otyłość, a co drugi ma nadwagę, przez lata nie znajdowało to odzwierciedlenia w dokumentacji medycznej. Profesjonaliści medyczni, mimo swojej wiedzy, traktowali otyłość głównie jako defekt kosmetyczny. Porada lekarska najczęściej sprowadzała się do stwierdzenia: Ma pan/pani za dużo kilogramów, proszę coś z tym zrobić, proszę się odchudzić. Tymczasem „odchudzanie” nie jest uznaną metodą leczenia. Otyłość to choroba sklasyfikowana w międzynarodowej klasyfikacji ICD-10 pod kodem E66, o złożonej genezie i poważnych konsekwencjach. Jej prawidłowa diagnostyka nie polega jedynie na zważeniu pacjenta i obliczeniu jego BMI, ale wymaga pogłębionych badań w celu znalezienia przyczyn oraz, co kluczowe, zidentyfikowania powikłań. Nazywamy ją chorobą matką, która może zrodzić nawet 200 innych schorzeń, w tym te, które przedwcześnie odbierają Polakom zdrowie i życie. Niestety, przez lata tej pierwotnej przyczyny po prostu nie zauważaliśmy.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.